kom 3 Tu i teraz

Planowałam kiedyś sobie dom nad oceanem, a to zapewne po obejrzeniu amerykańskiego filmu familijnego. Planowałam innym razem, że będę mieszkała w dużym mieście i codziennie rano zajadając słodką bułeczkę będę popijała ją kawą na wynos. Pamiętam jak chciałam też mieszkać na wsi i prowadzić sielskie życie. Każdy z nas ma większe i mniejsze plany. Każdy ma marzenia, a ja dzisiaj postanowiłam żyć tu i teraz i tego się trzymam. A jak jest u Ciebie ?


Czasem zastanawiam się czy warto marzyć, a za tym idzie to czy warto dążyć do celu żeby spełniać się. Dążyć do satysfakcji. Ja przez ostatnie dwa lata miałam cel i starałam się ze wszystkich sił dążyć do niego. Przy moim boku było wielu ludzi, którzy wiele mi obiecywali. Byłam pewna siebie, chciałam robić w życiu to co będzie mi sprawia radość i satysfakcję. Dzisiaj muszę wbijać sobie do mojego głupiego łba CHCESZ LICZYĆ NA INNYCH LICZ NA SIEBIE ! Wszystkie moje starania poszły w trąbe. Mimo studiów podyplomowych, momo wszelkich starań i prawie przenoszenia gór nic.

Czasem jednak nic jest początkiem czegoś pięknego. Dzisiaj od ponad roku wiem gdzie jest moje miejsce.  Dzisiaj żyję tu i teraz. Dzisiaj nie czekam na telefon i wreszcie te słowa, że jest dla mnie etat.. Dzisiaj mam się dobrze bo potrafię docenić to co mam i się tym cieszyć. Mam też czas dla siebie i nie gonię cały czas gdzieś omijając samą siebie w natłoku różnych spraw.

Ten wpis planowałam od około tygodnia. Moja wewnętrzna ja chce pisać, chce być. Muszę jednak z wielkim wysiłkiem zbierać słowa, zdania, zbierać moje myśli, które gdzieś się schowały i za wszelką cenę chcą się wydostać. Tak więc moje przesłanie na wczorajszy Dzień Mamy jest takie żeby nie patrzeć do tyłu za siebie. Zapewniam Was też że od nadmiernych planów na przyszłość może boleć błowa. Żyjmy tu i teraz. Dzisiaj i teraz to jest mój plan, z którym czuję się fantastycznie.

Wszystkiego najlepszego drogie MAMY <3

3 komentarze:

  1. Piękny tekst. Ale zawsze warto marzyć :) I konsekwentnie do tych marzeń dążyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. haha, ostatni post nosił u mnie ten sam tytuł, tylko tekst inny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz całkowitą rację: trzeba żyć dniem dzisiejszym i cieszyć się z tego, co się ma. A ja czekam na kolejne wpisy!

    OdpowiedzUsuń