kom 3 Aktywny weekend po naszemu.

Wiosna jak co roku jest dla nasz wiosennym przebudzeniem. W tym roku to nie przebudzenie ale bardzo szybka pobudka. W wielu dziedzinach nasza aktywność sięga 100 %, a wiem że będzie jeszcze ciekawiej.  Od dzisiaj ruszam z nową odsłoną podsumowań weekendowych z zeszłego roku.



Nie będą to cotygodniowe relacje jak poprzednio. Tym razem jak już coś ciekawego się u nas wydarzy, odwiedzimy ciekawe miejsce lub najprościej mówiąc będę miała ochotę Wam conieco opowiedzieć. Bo tak jak w ten weekend pogoda była paskudna. Padał deszcz, zimno było okropnie. My się takiej pogody nie boimy. Wyruszyliśmy do naszej Zawoji. Tam czas staje w miejscu, a mgła która nam towarzyszyła dodawała pewnej magii.

Zresztą co tu dużo mówić, czy pisać sami oceńcie !











3 komentarze:

  1. No niestety mroźna jest ta wiosna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety tak. Ale super, że młodej się podoba, większość dzieci teraz oli siedzieć na tabletach. Polecam Ci spływ kajakowy w tej sytuacji, najlepiej Pilicą, bo ma piękne i łagodne fragmenty. Polecam wypożyczalnię Nadpilice, Panowie Ci doradzą gdzie najlepiej spłynąć ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia. Muiscie wybrać się nad Pilicę, są tam absolutnie piekne widoki brzegów. Mielibyście super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń