kom 5 Jak to jest być mamą ?

To proste. Na początku jest przerażenie, niepewność i pytanie, co to się będzie działo. Miliony myśli, tysiące wątpliwości. Poszukiwanie dobrych rad gdzie się tylko dla i od kogo się da. Wszystko do tego momentu, wszytko do godziny ZERO. Czyli do przyjścia na świat Twojego malucha!! Wtedy Twój mózg, czyli mózg młodej mamy przeżywa metamorfozę. Inaczej można powiedzieć, że ewoluuje na wyższy poziom świadomości. Nie da się tego ukryć, że my kobiety w tej chwili stajemy się nad ludźmi. Stajemy się bohaterkami swojego domu. Jesteśmy nikim innym jak BOGINIAMI dla swoich dzieci. 


Mamą być to znaczy nie znać granic miłości do swojego dziecka. Odkrywamy miłość bezgraniczną, nieznającą barier. Miłość mimo wszystko.
Mamą być to znaczy widzieć w swoim dziecku piękno niezależnie od tego czy jest zdrowe, chore czy nawet upośledzone.

Chciałabym dzisiaj dedykować ten wczorajszy dzień szczególnie mamą dzieci chorych i upośledzonych intelektualnie. Ciężko mi sobie wyobrazić ten moment, kiedy rodzi się dziecko i każdy kolejny dzień jest walką o jego życie. Kiedy każdy kolejny rok nie przynosi coraz to więcej radości, ale sprawia coraz większy ból, a o trudach dnia codziennego nie wspomnę.

Wyobraź sobie gdyby Twoje dziecko było by nadpobudliwe, szybko zmieniające nastroje, kiepsko funkcjonujące w społeczeństwie. Gdyby Twoje dziecko miało problemy z chodzeniem, miało zdeformowane ciało w bardzo widocznych miejscach. Gdyby każde słowo wypowiedziane przez Twoje dziecko było niezrozumiałe nawet czasem i dla Ciebie.  Każda wizyta w sklepie, urzędzie była by pełna upokorzeń tysiąc par oczy wpatrujących się w Ciebie i oceniających Ciebie i Twoje dziecko nie znając Waszej sytuacji. Lekarze, poradnie, specjaliści niemalże z każdej dziedziny.

 Co by było gdyby właśnie tak wyglądało Twoje życie!

Na to pytanie ja nie potrafię odpowiedzieć. Wiem jedno, że widząc mamę, której dziecko jest upośledzone umysłowo i występuje na akademi z okazji jej święta ono jest najważniejszym człowiekiem w jej życiu. Łzy wzruszenia, radości, podziwu pewnie dla samej siebie. Duma i niedowierzanie, że właśnie tu i teraz wśród całej sali ludzi jest ona i jej ukochana córka, której wiele osób nie dawało wielu szans. W tych chwilach nic więcej się nie liczy.

Być MAMĄ to najpiękniejsze, co mogło mnie spotkać w życiu. To wzloty i upadki, ale to wszystko jest nieistotne. Najistotniejsza jest Tosia. 

Tak na zakończenie muszę Wam opowiedzieć, jaki dostałam od Tosi prezent o poranku wczoraj. Dostałam laurkę, na której jestem narysowana ja. Pytam się Tosi, kto jest na zdjęciu? Tosia odparła.. To Ty MAMUSIU .. ( tu pauza ) MAMUSIU TY JESTEŚ TAKA GRUBA !! Eh dzieci są słodkie, ale jak już coś wypalą to ja padam na Twarz !!

WSZYSTKIEGO NAJWSPANIALSZEGO 
DROGIE MAMY!! 


5 komentarzy: