kom 2 Piłka z papieru

Choroby sprzyjają wymyślaniu fajnych zabaw. My mamy bardzo fajną propozycję dla Was. Postanowiłam dzisiaj reaktywować cykl "ZABAWY BEZ ZABAWEK" . Lubię te nasze pomysły i wiele innych tego typu bo w natłoku plastiku i chińskiego szmelcu warto docenić kreatywność. 

Inspiracją do dzisiejszej zabawy była paczka jaką otrzymałyśmy kilka dni temu. Prostota naszego tworu Tosie zachwyciła. Piłkę zrobiłyśmy z dużego arkusza szarego papieru i taśmy izolacyjnej. Tosia sama stworzyła piłkę od początku do końca. Była bardzo przejęta i zafascynowana.

Co ciekawe taką dziwną piłką.. czasem jej nie przypominającą Tosia bawiła się o pięćdziesiąt procent dłużej niż np. lalką z krainy lodu. Zresztą, której odrazu wyrwała ręce i nogi. W takich momentach zastanawiam się czy takie zabawy nie są lepsze. Po co Tosi te pudła dupereli. 


 



Muszę koniecznie szukać dużo więcej inspiracji w zabawach bez zabawek. Kochani jeżeli macie dla mnie propozycje lub np. chcecie się nimi podzielić piszcie bo w dzisiejszych czasach zapominamy o najprosztszych zabawach, kosztem chińskiej tandety. Zapominamy o zabawach z dziecińctwa.. grze w kapsle, skakaniu w gumę.. Czekam na Wasze propozycje !! 

Piszcie na maila
babytesterki@gmail.com




2 komentarze:

  1. fajne:) moja ostatnio złapała pudełko tekturowe po paczce i zrobiła sobie domek dla swoich zabawek, ozdobiła, obkleiła i najlepsza zabawka na świecie, latem wrzucała sobie kamyki do miski z wodą raz z bliska, raz z daleka, po co my rodzice wydajemy tyle kasy na zabawki:)tak się zastanawiam:) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak najprostrze zabawy są najlepsze !!

    OdpowiedzUsuń