kom 4 DIALOGI WIECZOROWĄ PORĄ / bezrobocie

Wieczorne rozmowy to już nasza tradycja. Uwielbiamy to. Co jakiś czas będę dzieliła się z Wami Tosi złotymi myślami. Dzisiaj będzie złota myśl o moim bezrobociu. 



#takasytuacja
Leżymy sobie w łóżku:

TOSIA: Mamusiu ja tak strasznie chcę spać z tatusiem. 

Ja: Tosiu, ale dzisiaj tatuś musi popracować.

TOSIA: Ale ja tak bardzo chcę...

Ja: Tosiu dzisiaj niestety tatuś musi pracować, bo wiesz czasem tak jest, że dorośli będąc w domku muszą popracować żeby zarobić pieniążki, za które kupimy jedzonko, ciuszki i wiele innych..

TOSIA: tak mi smutno.. ( łzy w oczach jak grochy)

Ja: Tosiu, ale dlaczego!!!

TOSIA: bo ty nie masz pieniążków, bo nie pracujesz!!

Wybuchłam śmiechem, że aż mnie sąsiedzi słyszeli obok w domu. Łzy ze wzruszenia cisnęły mi się do oczu, że ona tak wszystko rozumie i że jest w niej tyle empatii. Tak bardzo ją KOCHAM ♥


4 komentarze:

  1. Uwielbiam jak dzieci są takie bystre, od razu widać to, że rodzice z nimi często rozmawiają. Potrafią wytłumaczyć dlaczego nie wolno, a nie "nie bo nie" i koniec tłumaczenia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha świetna ta Twoja Tosia :)DDDD no My mamusie mamy biednie :DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialna jest !
    Pzdr Kasia

    OdpowiedzUsuń