kom 2 Odliczamy...

Odliczamy dzień po dniu. Zadanie za zadaniem. Bo przed Tosią 23 zadania. Głównie są to zadania takie symboliczne. Będzie troszkę tradycji, wspomnień, a napewno będzie świątecznie.  Liczy się dobra zabawa. Tosi kalendarz adwentowy zrobiłam sama i powiem Wam, że jestem z siebie dumna. 

Poniżej sami oceńcie. Tosia odpakowała już pierwsze paczuszki i naprawdę bardzo jest zafascynowana całą naszą zabawą. Odliczanie rozpoczęte. Teraz tylko zabieram się za porządki, poszukiwanie idealnej choinki i lampeczki, które są dla mnie kwintesencją świątecznego nastroju.

Przepis na nasz kalendarz adwentowy
23 rolki po papierze toaletowym
minimum trzy papiery do pakowania prezentów
kolorowe tasiemki

Co do samego wykonania prościzna. 
Zresztą widać. 





2 komentarze:

  1. Świetny pomysł, jestem pod wrażeniem :))). W przyszłym roku też robię sama kalendarz adwentowy (w tym niestety wyręczył mnie market). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. My też odliczamy.Piękny ten Wasz kalendarz :)

    OdpowiedzUsuń