kom 17 #Blogowigilia

Jechać czy nie jechać to było pytanie.. bo wiecie przed świętami, kawałek drogi.. i wiele innych wątpliwości miałam. Wiem jedno dzisiaj !! Jeżeli ktoś z Was czyta moje wątpliwości i analizuje, że miał takie same to cóż mogę powiedzieć niech żałuje.


W podróż do Warszawy wyruszyłam z Pauliną.. a właściwie znacie ją, jako Potworę Wózkową.. Ok, po co ja to piszę jak Wy wszyscy ją znacie. Z nami jechała też Beatka z Tam jedziemy, bo jak w trasę to tylko z nią. Blogowigilia odbyła się na Stadionie Narodowym, który zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Zimowy narodowy jest piękny !! Miejsce jednak miejscem.. tylu blogerów w jednym miejscu.. tyle rozmów, nowych znajomości.. to wszystko jest bezcenne..

Warto było jechać żeby się z Wami spotkać: Paulina , Beata, Marta, Iza, Justyna, Bożenka, AlaAnia, Iza, Maria, Ola i.. wiecie przyznaję się bez bicia nie pamiętam, kto tam jeszcze był.. z kim się spotkałam. Piszcie, linkujcie w komentarzach. Z chęcią odwiedzę Was :*










Na sam koniec zdjęcie jakie wyszukałam na funpeagu Kotkowicz.pl :*

17 komentarzy:

  1. świetnie tam. zazdroszczę. Na prawdę, to musiało być niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja właśnie z tych co nie namyśleli i może ciut żałują. Ale z jeszcze większym smakiem spróbuję być na kolejnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy wiesz, że był taki moment kiedy Cię szukałyśmy.. bo ktoś powiedział, że miałaś być.. :* W przyszłym roku i ja muszę być :*

      Usuń
  3. żałujcie jak nie byłyście :) było super chce jeszcze!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję że będę za rok :)

    Mama Diabełka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam taką nadzieję bo chciałabym Cię poznać :D

      Usuń
  5. Jej, strasznie żałuję, że się nie zdecydowałam :(

    OdpowiedzUsuń
  6. wielka głupota te święta naprawdę tracą już na całej swej wartości, w życiu bym nie poświęciła swojego czasu dla rodziny na zdjęcia i powierzchowne rozmowy + jedzenie w kropki na talerzu, podziwiam cię jak ci się chciało jechać, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Czytelniczko lub Czytelniku,
      nie samym życiem rodzinnym człowiek żyje.. święta świętami i zaraz będzie po świętach. Jak dla mnie jest to kwestia organizacji. Ja dzisiaj jestem gotowa na święta, a po drugie oni naprawdę świetnie się bawili..

      Usuń
    2. Anonimie rozwiń: "wielka głupota", bo rozwalasz mi konstrukcję.

      Usuń
  7. Było super rozmowy i zabawa a przednie towarzystwo dodało energii.Pozdrawiam i mam nadzieje na kolejne spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bylo cudownie ...juz odliczamy czas do nastepnej, choc w glebi duszy liczymy, ze ktos wpadnie na pomysl Blogowielkiejnocy :-D

    OdpowiedzUsuń