kom 1 Ula i urwisy "Nowi sąsiedzi"

Piękna pogoda mnie dzisiaj oczarowała. Po drugie internet padł na jakiś czas więc wieczorową porą chciałabym Wam przedstawić bardzo fajną książkę. Dla nas jest to wyjątkowa lektura bo jest to pierwsza Tosi poważniejsza książka. Nie ma w niej za wielu rysunków. Nie jest zbyt kolorowa, a nawet jest czarno biała. Zaskakujące więc jest, że Tosi tak przypasowała ta książeczka. 

Na początku było tak. Wieczór. Leżymy w Tosi łóżku. Tosia wybiera książkę do wieczornego czytania. Patrzy na półkę.. Może tą mamusiu. Ta jest nowa. No i otworzyłam książkę. Tosia się zdziwiła raczej bo nie sądziła, że ta książka będzie inna. Zaczęłam czytać. Tosia szukała, a właściwie wyłapywała każdy rysunek. Troszkę się na początku niecierpliwiła ale powiem Wam, że przebrnęłyśmy przez całą książeczkę.

Ula i urwisy, a w tym przypadku "Nowi sąsiedzi" to przezabawna historia Uli, która ma tysiące pomysłów i nudzić się nie lubi. Powiem Wam, że mam ochotę na kolejną część Ulki bo jej przygody są fantastyczne.


Polecamy :)

1 komentarz:

  1. Tak to czasami jest w tych dziecinnych bajkach, że i nawet rodzic się zaciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń