kom 6 3 sposoby jak zachęcić dziecko do mycia zębów

Ząbkowanie to u nas bardzo wrażliwy temat. Tosi przerwszy ząbek wykiełkował tydzień przed jej pierwszymi urodzinkami. Początki ząbkowania były więc dla mnie bardzo stresujące. Mycie ząbków było dla nas naprawdę bardzo ważne od początku. Postanowiliśmy więc dołączyć się do akcji "Zachęć swoje dziecko do mycia zębów" wraz z brytyjską firmą Brush Baby.


Kilka słów o samej akcji na początek.
"Kampania ta jest nam niezbędna, ponieważ świadomość polskich rodziców w temacie dbania o jamę ustną swoich dzieci jest bardzo niska. Polacy nie wiedzą bowiem, jak często należy chodzić do dentysty, myć zęby i wymieniać szczoteczkę.  Z najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że polski trzylatek statystycznie ma aż trzy zepsute zęby. Sześciolatki mają próchnicę częściej niż ich rówieśnicy w Ugandzie i Wietnamie. Na fotelu dentystycznym ani razu w swoim życiu nie usiadł co dziesiąty siedmiolatek. Statystyki dotyczące starszych napawają grozą: 92 proc. nastolatków i 99 proc. dorosłych ma próchnicę.

Na rynku dostępnych jest mnóstwo różnych produktów do higieny jamy ustnej. Najczęściej jednak dedykowane są one dzieciom 3+. Produktów od pierwszego ząbka czy do dbania o jeszcze bezzębne dziąsła jest niewiele. Co więcej nawet jeśli rodzice zdecydują się na zakup tych produktów to często nie wiedzą jak z nich korzystać lub po prostu poddają się po kilku nieudanych próbach. Spotkać ich potem możemy, przed gabinetem stomatologicznym z małym dzieckiem płaczącym z bólu, a oni ze wstydem opowiadają Stomatologowi jak to ich dziecko bardzo nie lubi myć zębów."

Nasze sposoby na codzienne mycie ząbków:
1. Mycie zębów na robaka - powtarzać się nie lubię więc wpadnijcie poczytać bo już kiedyś o robalowym argumencie pisałam Tu. Dzisiaj z perspektywy mogę powiedzieć, że trzyletnia już Tosia jest za duża i metoda na robaka nie działa. Jest za duża, więcej rozumie.. Wtedy ten argument działał.

2. Coś za coś - no i macie mnie jak nic nie skutkuje to najlepsze jest przekupstwo. Nie oszaleliśmy jeszcze więc kuca czy złota jej nie obiecujemy. Przeważnie działa na Tosię to, że dłużej poczytamy bajkę, dłużej nie zgasimy światła, pobawimy się jeszcze lub takie ekstremum jest jak obiecujemy, że na drugi dzień będzie mogła malutką kosteczkę gorzkiej czekolady zjeść.

3. Stymulacja, bodźce i zachęcanie - ten sposób jest idealny żeby Tosię troszkę zachęcić do mycia ząbków. Trzylatka trzeba zaciekawić żeby coś naprawdę mu się spodobało. Jak się już coś spodoba to zapewne będzie to robić z przyjemnością. Dzięki organizatorom akci ARS DENTAL Tosia mogła przetestować nową Szczoteczkę Soniczną BRUSH-BABY . Ta szczoteczka świeci i wibruje, a co najważniejsze sprawia, że Tosia mogłaby myć ząbki cały dzień. Nie ma już focha, że trzeba wieczorkiem zębulki umyć. Tak więc warto zachęcić i stymulować dzieci żeby myły zęby z przyjemności, a nie z przymusu bo rodzice mówią, że trzeba !



A Wy jakie macie sposoby ?

6 komentarzy:

  1. wiesz czego my używamy? do szczoteczek Jordan ostatnio dodają kolorową klepsydrę, Maks sam ją ustawia i patrzy ile czasu trzeba myć:) polubił tą czynność

    OdpowiedzUsuń
  2. super sprawa,mój synek sam chetnie siega po szczoteczkę

    OdpowiedzUsuń
  3. Od kiedy mamy tą soniczną szczoteczkę, Martynka zdecydowanie chętniej myje zęby. Wcześniej też nie było problemu, ale teraz jest szał, kiedy sama ją włącza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje gwiazdeczki uwielbiają myć zęby i robią to już maniakalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczoteczka na prawdę świetna ;) Wbrew pozorom jest mało sposobów na to, aby dziecko umyło zęby ;) Ja mam swój sprawdzony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moich dzieci nie trzeba zachęcać :) Chętnie myją ząbki, tylko jedno robi to porządnie a drugie wysysa pastę ze szczoteczki :P

    OdpowiedzUsuń