kom 3 Podsumowanie weekendowe #24

Witajcie Kochani po weekendowo. To był naprawdę dobry weekend. Po serii chorób, deszczowych tygodni udało nam się spędzić mega intensywny weekend i to w świetnym towarzystwie. 

W czwartek wyjechaliśmy do Podsarnia obok Rabki Zdrój. Zatrzymaliśmy się w przeuroczym Gospodarstwie Agroturystycznym "SARENKA" . Wynajęty mieliśmy cały dom dla siebie. Duże pokoje z łazienkami, kuchnia do dyspozycji, sala z zabawkami dla dzieci, jadalnia. Troszkę mało zielenii ale podobno mają powiększyć.

Fajna lokalizacja bo w okolicy naprawdę dzieje się ! Na sam początek wybraliśmy się do Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce. Atrakcja dla małych i dużych.



Tego samego dnia Rabkoland. Wesołe miasteczko.. tak to było Tosi pierwsze wesołe miasteczko. Niebawem troszkę więcej Wam o nim napiszę. 



No i na koniec KARCZMA, której Wam nie polecam !! 
HULAJ DUSZA się tam dzieje..


Wczoraj przed powrotem do domu wybraliśmy się do skanseny w Zubrzycy Górnej. Miejsce nam już znane ale było nam miło tam wrócić. 


W skansenie rosły takie kwiaty.. plisss jak je znacie to piszcie co to za rośliny bo strasznie mi się podobają. 


Na koniec weekendu najlepsze co mogło nas spotkać KARCZMA ZBÓJNICKA w Zawoji. 


No i jesteśmy w domku. Dzisiaj raczej relaksik do południa. Po południu mieliśmy gości bo Mężuś miał wczoraj swoje trzydzieste trzecie urodziny. Były więc babcie, mamy .. było fajnie rodzinnie. 
 
Mój brat upiekł takie cudo.. 
pycha...


Po całym tym naszym wyjeździe Tosia padła dosłownie. Zasnęła w kilka sekund. Doszłam do mebli kuchennych i wróciłam. Ona już spała.. 


Weekend uważam za udany. 
Jeszcze o nim usłyszycie :)

3 komentarze:

  1. dokładnie łubiny:) a w górach było strasznie zimno....:)

    OdpowiedzUsuń