kom 7 Moje pierwsze MEMORY od CzuCzu

CzuCzu LOVE trwa u nas już od dawna.. o tak. Memory Tosia dostała rok temu pod choinkę. Tak naprawdę dopiero teraz zaczęła go darzyć większym zainteresowaniem. 

Sama nie wiem czy mam Wam dużo pisać co i jak, że piękne kolory, że dużo różnych zwierzaków, że karty są duże, poręczne.. słodkie i cudowne są i że Tosia je uwielbia.


Poniżej mam dla Was kilka przykładowych zabaw:

♥ oczywiście MEMORY klasyczne
♥ MEMORY w wersji dla DWULATKA

Układamy karty zwierzakami do góry. 
Dziecko szuka takich samych zwierzaków. 
Takie uproszczone memory, a radości multum.

♥ Co to za zwierzak?

Wszystkie zwierzaki leżą na stosiku i na przemian dziecko rodzic wybierają karty. 
Tosi strasznie podoba się ta zabawa. Emocje sięgają zenitu jak ja wyciągam 
kartę, a ona mówi co to za zwierzak.

♥ Oczywiście karty mogą być też drogą, ścieżką w lesie, można nazywać kolory, kształty, części ciała zwierzaka i zapewne o wiele więcej !


















Jedno jest pewne zabawę miałyśmy świetną. 

7 komentarzy:

  1. My też lovamy memory. Akurat nie od czuczu mamy, ale uważam, że to fantastyczna sprawa dla dwulatki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na zabawę. Dla mojej Juli idealny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubimy CzuCzu, teraz pomagają nam w rysowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne to memory! dla nas jeszcze trochę za wcześnie

    OdpowiedzUsuń
  5. doskonała zabawa ;)

    OdpowiedzUsuń