kom 4 Podsumowanie weekendowe #18

Witajcie poweekendowo. Kto nas zna ten wie, że nudy nie lubimy. W piątek plan był taki: my rodzice robimy coś dla siebie, idziemy na moto piknik i relaksujemy się ile się da !!
UFF udało się :)

W piątek mieliśmy się wybrać do parku.. trafiliśmy do parku i do Bawilandii Kubiś. Tosia jakby oszalała na słowo, że pójdziemy na salę zabaw. Tak bardzo się cieszyła jakby miała być tam po raz pierwszy.. eh.. dzieciom tak niewiele potrzeba do szczęścia !

Niestety Tosi zachwyt zburzyła banda chłopców, która biegała po sali zabaw jak po dżungi biega stado małp. To był pogrom.. nie patrzyli, skakali, tratowali Tosie.. istny sajgon. Szybko się ewakuowaliśmy do sklepu po bańki i już było lepiej.


Później ruszyliśmy na zakupy spożywkowe, a tam upolowałam trampole.. ale jestem z nich zadowolona :)


W sobotę byłam w pracy. Ech.. masakra... chyba się odzwyczaiłam od weekendów w pracy. Ale jak trzeba to trzeba. Najzabawniej było jak wróciłam z pracy. Zjedliśmy odbiad i cała nasza trójka z Tosią na czele zasnęliśmy na kanapie. O good spaliśmy około 2h .. szok.. 

Wieczorkiem mężuś zawiózł Tosie do mojej mamy na noc, a my wybyliśmy potańcować na mieście.
Było bosko !

W niedzielę byliśmy u mamy około 10, a o 12 wyruszyliśmy do Będzina na MOTO PIKNIK. Pogoda średnia ale to nie ważne. Samochodów pełno, motorów jeszcze więcej, uciekające balony, nawet wata cukrowa Tosi nie skusiła. 

Najważniejsza była Pni Agnieszka ze +Skrzydlata Żyrafa . Tosia  zapatrzona na amen. Chyba się stęskniła za zajęciami, a już na 100 % za Panią Agnieszką. Chyba musimy się wybrać na weekendowe warsztaty :D






Teraz jak to piszę rozpiera mnie mega duma. Zebrałam pierwsze rzodkiewkowe plony. Taka malutka była tyci tyci, a jaka pyszna.. ah..


No i chyba tyle u nas.. a Wam jak minął weekend ??

4 komentarze:

  1. fajn ten Wasz weekend, wszystkiego po trochu, i rodzinnie i zabawowo :) super!

    OdpowiedzUsuń
  2. super focie , i ta rzodkiew:DDDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Bańki gigant - super! A co do dzieci dzikusów to znamy to też i dlatego rzadko bywamy w takich salach, chociaż nasza Jula czuje się tam świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale rzodkiew :) mega wielka :)
    Fajny weekend :)

    OdpowiedzUsuń