kom 11 Jedyny taki skwerek w Sosnowcu !

Wczorajsze popołudnie spędziłyśmy u mojej babci Halinki. Tosia uwielbia do niej jeździć, a ja tym razem mogłam powspominać. 



Na sam początek poszłyśmy z babcią na skwerek. Miejsce to jest dla mnie wyjątkowe, bo jak byłam mała sama się tam bawiłam. Oczywiście wszystko wyglądało inaczej. Była duża piaskownica i dwie jak dla mnie ogromne huśtawki. Razem z kuzynką huśtałyśmy się „od dechy do dechy”.

Plac zabaw się zmienił, bo jest taki bardziej nowoczesny. Troszkę niestety zaniedbany, ale jest. Są huśtawki, jest piaskownica. Wczoraj jednak wszystko było ciut mokre od deszczyku, więc została nam ławeczka i chrupki kukurydziane.

Teraz wracam tam z sentymentem. Z Tosią byłyśmy kilka razy. Teraz jednak jak Tosia siedziała na ławeczce z babcią to tak sobie powspominałam jak ja z Babcią i wtedy jeszcze z Dziadkiem bywaliśmy na naszym skwerku.

 







♥ ♥ ♥

11 komentarzy:

  1. takie miejsca nabierają zupełnie innrgo wymiaru kiedy są przepełnione wspomieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne zdjęcia ;)

    http://tinnqu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspomnienia nadają miejsca magii.

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne takie miejsce,u mnie nic takiego nie ma

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też wspominam plac zabaw za blokiem.Niestety została po nim jedynie piaskownica.

    OdpowiedzUsuń
  6. chwile spędzone z babcią-bezcenne;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mieszkam razem z mężem i synkiem daleko od miejsca mojego rodzinnego domu. Ale za każdym razem kiedy jedziemy do dziadków w odwiedziny wspomnienia mojego dzieciństwa powracają.

    OdpowiedzUsuń
  8. Syn kończy właśnie studia w sosnowcu, ależ się działo...Sosnowiec to miasto gdzie nie można się nudzić, tam ciągle coś się dzieje. Pozdrawiam Serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń