kom 1 Podsumowanie weekendowe.. eh, a może nie weekendowe ! #15

Takich zaległości blogowych to ja dano nie miałam. Po pierwsze pogoda fatalna. Złapać doła to mało. W domu roboty strasznie dużo.. zaczynając od sadzenia trawy i iglaków po przygotowania do świąt.
Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie.. a ja obiecuję poprawę.

Sama nie wiem od czego zacząć, Pierwsze wstawiło mi się zdjęcie Mydła Marsylskiego więc niech będzie. To mydło to moje wielkie odkrycie. Zapach, nawilżenie.. bajka.

W niedzielę wybraliśmy się do kościoła.. oczywiście z palmą. Tosia była niesamowicie uradowana i taka dumna, że ona też ma swoją palmę :)


Wiem, wiem tak nie po kolei ale tak mi się zdjęcia wstawiły, a ciut mnie jeszcze leń ogarnia :D
W sobotę sadziłam jak szalona. Wszyscy od których dostałam sadzonki chyba się uparli na mnie. Bo akurat wszyscy w jeden dzień dali mi do zasadzenia chyba z 30 sadzonek, a ja jeszcze z 10 dokupiłam.. o ja szalona. Sadziłam i szadziłam do 21:30 .. ostatnie sadzonki sadziłam jak było już ciemno. Już jest pięknie, a jak wszystko podrośnie, przyjmie się.. oh ah.







No i jak nie jest "po kolejności" ( jak to Tosia mówi) to opowiem Wam co u nas się działo w piątek. Niby wolne, a dzień cały zajęty. Zawitałyśmy z Tosią do sąsiadki i jej synka na kawkę, później do sąsiadów Mężusia na działkę po "sadzonki", później oddałyśmy samochód na wymianę opon i poszłyśmy do Sosnowieckiej Plejady na gofry i oczywiście zakupy.



Było całkiem zabawnie. Tosia dokonała też swojego pierwszego samodzielnego zakupy. Ja dojadałam jej gofra, a ona dostała 2 zł i poszła kupić wafelka bez loda. Cóż matka wyrodna loda dziecku nie pozwoliła kupić i co i tam dzisiaj czyli w czwartek, sześć dni później Tosia ma katar. 

Najważniejszy jednak jest ten fakt, że poszła sama, zapłaciła, wzięła resztę. Wróciła z głową wysoko u góry, a ja do dzisiaj jestem z niej dumna. 


.. a tak Tosia sama wykopywała sobie sadzonki.. 


uff dotrwałam do końca.. 
obiecuję  poprawę :)

1 komentarz:

  1. Aktywny weekend- zresztą jak każdy w waszym wydaniu. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń