kom 2 Podsumowanie weekendowe #9

Witajcie niedzielnie !
Jak co-tydzień mam dla Was podsumowanie weekendowe. To już dziewiąte w tym roku. Ale ten czas leci szybko. Co u nas w weekend się działo ?
Jednym słowem loooozik ♥

W piątek dzień zaczął się cudnie o czym pisałam tu. Wtedy już wiedziałam, że weekend będzie udany. W sobotę piżamowanie.. pewnie je znacie i lubicie tak jak my, a jak pytacie co to..? Piżamowanie to chodzenie w piżamie przez godzinę lub dwie. Co najważniejsze to spokój, lenistwo i relaks.

Szczególnie teraz możemy odczuć relaks jak Tosia jest starsza. Całą rodzinką musimy doleżeć, pognić w łóżku, powygłupiać się .. Takie dni, minuty, godziny są bezcenne !

Krojenie banana Tosia opanowała do perfekcji.

Sobotni wpis na blogu.

Jak piękna pogoda to i spacer w naszym ulubionym parku im. Jacka Kuronia w Sosnowcu.







Upiekłam chleb ! JA ! Szok.. wiem, że z gotowca z Lidla.. dolej wodę, niech wyrośnie i tyle ale ja i tak jestem z siebie dumna :)
 

Weekend i kawka .. mniam ! 
Tego brakuje mi w tygodniu :(


Była też kaszka z klocków - pycha.




Ciekawa jestem jak u Was po weekendowo?
Miłego tygodnia i.. byle do weekendu !

2 komentarze:

  1. fajny weekend, a za upieczenie chleba podziwiam, bo mimo że z "gotowca" to ja nie mam na koncie zadnego, więc i tak jestem pod wrażeniem :))

    OdpowiedzUsuń