kom 12 Farby w sztyfcie PlayColor

Chciałabym Wam przedstawić dzisiaj niesamowite farby. Na pierwszy rzut oka wyglądają jak klej w sztyfcie lub szminka. Tosia mówi, że to szminki. 


Farby o których dzisiaj piszę zrobiły u nas furorę. Pierwszy raz spotkałam się z nimi na zajęciach w Skrzydlatej Żyrafie, a później w Krainie Kinder Niespodzianki. Po wielkich poszukiwaniach zakupiliśmy te oto farby. 

Czy to są farby?
Tak to są farby. Nie potrzebują wody i pędzla. Są gęste ale po pomalowaniu efekt jest podobny do kredki świecowej. Jest to jednak farba. Wilgotna, rozmazuje się .. podobnie brudzą palce. W dotyku są śliskie. Tosia uwielbia je gładzić palcami. W szczególności czarną farbę wykręca i jeździ po niej palcem.. ah .. 






Kolory jak widzicie poniżej są cudne.




Bardzo polecamy te farby !!

12 komentarzy:

  1. Dobrze, że Tosia nie wpadła jeszcze na to że może ta czarną farba pomalować np. ścianę w salonie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam takie same, ale jak dla mojej córci są trochę za grube. Nie można malować małych elementów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małych się nie da to fakt ale dla samego malowania są super !

      Usuń
  3. pierwszy raz widzę takie farby ?? a gdzie kupiliście?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają świetnie! :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. mamy i je uwielbiamy :) pisaliśmy o nich już dawno temu ale są fenomenalne że jeszcze nie raz o nich wspomnę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A gdzie można je kupić?
    Ciekawe są. Natalka byłaby zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne moja jak troszkę podrośnie to na pewno zakupimy takie :)
    Katarzyna Karwas

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystko do malowania jest niebezpieczne u Nas. Ale farbki ciekawe bardzo. Moja Ksania wczoraj różową kredą wymazała łóżko od Wiki i nie umiem tego wyczyścić...... wrr

    OdpowiedzUsuń
  9. najbardziej genialne farby w historii. uwielbiamy

    OdpowiedzUsuń