kom 7 Czy ten film warto obejrzeć ?

Filmów z Mężusiem oglądamy dużo bo lubimy. Romansidła, thrillery, obyczajówki, biograficzne dość często, a horrory ostatnio coraz rzadziej. Przy okazji, że znamy już wyniki Oscarów chciałabym podać Wam trzy kategorie jakimi klasyfikuję filmy. 

źródło 


I SUPER FILM

Film, który oglądam od początku do końca. To taki na którym uronię łzę, śmieję się aż mnie brzuch boli lub taki, który wspominam miesiącami lub latami. Filmy, które są w tej kategorii są wyjątkowe  bo często oglądam je po kilka razy , a miałabym ochotę oglądać je codziennie.

Czasem skuszę się na film historyczny lub biograficzny. Poziom zaciekawienia jest tak wielki, że oglądam w całości.

SUPER FILM to taki kiedy oglądając cały wiem jaka jest akcja i chcę wiedzieć co będzie za chwilę.

Do takich filmów mogę zaliczyć:
GRAWITACJA !!

II ŚREDNI FILM

Film, który oglądam przynajmniej do połowy. Później zasypiam !! Oglądam, jestem zaciekawiona ale moje oczy same się zamykają. Oglądam połowę, a przynajmniej 3/4  z tego walczę z powiekami, które ciężkie niczym wielkie głazy same zamykają się. 

Istotne w tej kategorii jest to że dany film naprawdę mnie zainteresował. Na drugi dzień pytam Mężusia, a on zdaje mi relacje z tego co się działo jak zasnęłam. 

Film, który jest ŚREDNI chcę obejrzeć w całości jeszcze raz.. chcę ale nigdy nie oglądam. Brak czasu, wysyp nowości ..

Do takich filmów mogę zaliczyć:
Zniewolony - Oscar za najlepszy film, a u mnie średni. No tak oglądałam z zaciekawieniem ale poległam cóż..


III BEZNADZIEJA TOTALNA

Film z tej kategorii jest zdecydowanie nie dla mnie. Zasypiam niemal po 15 minutach, a Mężuś po 30 minutach filmu. Jak już nie zasypiamy to zmieniamy na kolejny ale poziom naszego znudzenia jest tak wielki, że nasz wieczór filmowy kończy się pobudką na kanapie o 3:30 w nocy ( kanapę mamy BARDZO wygodną !).

Do takich filmów mogę zaliczyć:
Tajemnice Brokeback Mountain


Kino się nie liczy bo..
Siedzenia nie wygodne, towarzystwo wokoło i wielki kubeł popcornu, który trzeba zjeść.. Wtedy na 100 % nie zasnę. Najlepiej ocenia mi się w domu.. na wygodnej kanapie w objęciach Mężusia.

Takie te moje kategorie.
Ciekawa jestem czy Wy macie swoje?

♥ ♥ ♥

7 komentarzy:

  1. Jeśli podpisać się pod tymi kategoriami to u mnie: Superfilm: Nietykalni-wzruszający, ciekawy, niebanalny i zapamiętany przeze mnie chyba na zawsze. Średni film: hmmm ciężko mi tu wybrać może...o mam! 40 roninów-napaliłam się na niego, bo lubuję się w tego typu produkcjach, niestety słabo...Beznadzieja totalna: uwielbiam thillery i horrory( ale nie koniecznie takie mocno krwawe) kolega polecił nam Czarnobyl-nigdy więcej. Dno totalne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo muszę sprawdzić czy oglądaliśmy bo przyznam, że pamięci do tytułów nie mam ;)

      Usuń
  2. Tajemnice Brokeback Mountain to jeden z moich ulubionych filmów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo ja już tyle podejść robiłam i nic.. ale wiem w III kategorii umieściłabym też "To nie jest kraj dla starych ludzi"..

      Usuń
  3. A ja bardzo lubię Tajemnicę Brokeback Mountain, widziałam dwa razy i za każdym razem zrobił na mnie takie samo wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tegorocznych oskarowych nie widziałam ani jednego

    OdpowiedzUsuń
  5. żadnego z tych filmów, które wymieniłaś nie oglądałam.

    OdpowiedzUsuń