kom 7 Czy dwulatek myśli logicznie?

Długo się zastanawiałam nad odpowiedzią na pytanie jakie zadałam w tytule posta. Po namysłach i konsultacji z Mężusiem stwierdzam, że tak ale na swój sposób. Nie wiem jak Wy ale ja do końca nie zdawałam sobie sprawy z tego ile swojego malutkiego rozumku ma dwulatek. Powoli doświadczamy tego że nawet jak my tego nie wiemy to Tosia słucha, analizuje, a później w najmniej oczekiwanym momencie powtarza. Wszystko ma dla niej sens.. we wszystkich słowach przez Tosie wypowiadanych jest logika małego człowieka.


Poniżej mam dla Was trzy przykłady logicznego myślenia naszej Tosi. Tytułem wstępu powiem Wam, że to logiczne myślenie jest czasem abstrakcyjne, a czasem takie jak "oczywista oczywistość".

1. Co rano na każdych światłach Tosia mówi kiedy możemy jechać na czerwonym świetle. Dla niej jest jasne, że kiedy jest czerwone to stoimy, a kiedy zielone to jedziemy.

2.  Zbliża się godzina Tosi drzemki. Pytam więc:
Ja: Tosiu, która jest godzina ?
Tosia: Ósma.
Ja: Tosiu, a co dzieci robią o ósmej.
Tosia: lulu..
Ja: To co my teraz będziemy robić?
Tosia: Idziemy spać ..
No i Tosia biegnie do łóżka i układa się do spania.

3. Na sam koniec.. mam dla Was krótką rozmowę Tosi z babcią:

Babcia: Tosiu gdzie jest teraz mamusia:
Tosia: No w pracy.
Babcia: .. a tatuś gdzie jest?
Tosia: też w pracy.
Babcia: .. a Ty jesteś u babci..
Tosia: no nie ja też jestem w pracy i my tu ciężko pracujemy !

Taka Tosiowa oczywista oczywistość.

ZAPRASZAM WAS NA BLOGI 
wspaniałych mam biorących udział
w projekcie
"DZIECKO NA WARSZTAT"


* * *

7 komentarzy:

  1. Są gry zaprojektowane dla dwulatków, które dwulatki uwielbiają, więc nie ma innej możliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne są te rozmowy z dziećmi i jak tu można mieć w ogóle jakieś wątpliwości w logiczne myślenie od najmłodszych lat. Dzieci potrafią tak wiele zrozumieć, wystarczy, że nas dorosłych obserwują i wyciągają wnioski.
    Buziaki dla Tosi, ciężko pracującej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja Natalka zawsze jak się budzi, tłumaczy mi co bedziemy po kolei robić. Jeść śniedanko, potem cycuś mamusi!, potem spacer, bajeczka itp ...
    Oj, nasze dzieci są mądrzejsze, niż nam sie wydaje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tosia u babci ma tryb zadaniowy.. babcia mówi jakie maja zadania na dzisiaj i tak jak coś robią to Tosia mówi: A co teraz ?

      Usuń
  4. Powiem ci tak że moja Tosia kiedyś ochroniła mnie od wypadku samochodowego, bo też wiedzą jakie światło co oznacza, więc tak sobie jedziemy i na rondzie na którym są wyłączone światła jadę śmiało a moja Tola woła "Mamo stać- none" patrze a tu faktycznie włączyli światła a ja jadę na pamięć. Więc gdyby nie Tola nie było by za wesoło.

    OdpowiedzUsuń