kom 19 Matka kierowca to ja !

Prawo jazdy mam od grudnia 2005 roku. Dzień mojego egzaminu pamiętam jakby to było wczoraj.. Czasem zastanawiam się jakby to było gdybym nie miała prawa jazdy ale i samochodu. 
Chyba bym nie dała rady tak funkcjonować !!


Po samym wstępie pewnie znajdą się tacy, którzy się oburzą. Bo przecież się da. Wiele ludzi jeździ środkami komunikacji miejskiej o czym świadczą o poranku tłumy na przystanku. Coraz więcej osób jeździ też rowerami. Ekologicznie, zdrowo i modnie. Ja jednak mimo to nie wyobrażam sobie gdybym nie była zmotoryzowana.

KILKA MOICH ARGUMENTÓW 

1. Rano mam więcej czasu na np. wyszykowanie się czy na kilka minut więcej na sen; 
2. Do pracy jadę ( po przeprowadzce ) 40 minut, a autobusem jechałabym pewnie z dwie godziny.. nie wspomnę już o tym że codziennie zawożę Tosię do babci.;
3. WYGODA;
4. SWOBODA;
5. NIEZALEŻNOŚĆ; 

Jadąc, a właściwie siedząc za kółkiem i jadąc do celu zatrzymuję się tam gdzie mam na to ochotę. Najfajniejsze w tej niezależności jest właśnie swoboda  i wygoda bo nie muszę się nikogo prosić czy błagać żeby mnie ktoś łaskawie zawiózł.

Oczywiście napisałam łaskawie bo tak to czasem bywa. Ja mam takie szczęście, że mój Mężuś zawsze był, jest i mam nadzieję będzie chętny do zawożenia mnie jeżeli tylko będę miała taką potrzebę. 

Pamiętam jak byłam w ciąży to jeździłam do połowy dziewiątego miesiąca !!





Ciekawa jestem Waszego zdanie.. czy tak jak ja nie wyobrażacie sobie dnia bez samochodu? 

19 komentarzy:

  1. oj z dzieckiem nie za bardzo samochód jest jak prawa reka

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojj ja też zdecydowanie z tych co dnia bez prowadzenia auta sobie nie wyobrażają. Prawko mam od 1,5 roku i nie wiem dlaczego nie zrobiłam go wcześniej ! Uwielbiam jeździć samochodem. Mogłabym być zawodowym kierowcą, serio !

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja sobie nie wyobrażam nie mieć prawa jazdy i samochodu.
    Szczególnie w zimie i przy dziecku strasznie się przydaje :)
    Ja jeździłam do ostatniego dnia ciąży,ledwo już się mieściłam za kierownicą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie mam prawka i okropnie nad tym ubolewam:( ale nie potrafię się przełamać...
    obserwuje i zapraszam do nas:
    http://oliwkowy-swiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. prawko mam od wrzesnia 2011. a auto swoje własne od kwietnia 2013. gdzie potrzeba to jade :) bez czekania, proszenia, nawet z dziewczynami blogerkami mogłam dzięki temu się spotkać :) Adasia do szkoły wożę do tego więc bez samochodu zonk. a mieszkamy na wsi, gdzie autobusy to masakra!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety jeszcze nie zrobiłam prawka... ale jak najbardziej jestem za ! Nie musisz prosić o nic faceta, jedziesz na zakupy o której chcesz i kiedy chcesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie posiadam ani prawka, ani samochodu i muszę się prosić zeby ktoś mnie gdzieś łaskawie zawiózł i pewnie gdybym autko i prawko miała też nie wyobrażałabym sobie życia bez nich.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wyobrażam sobie mieć trójkę dzieci i nie mieć samochodu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam prawko, ale jakąś blokadę mam. Mam nadzieję, że już niedługo przełamie się całkowicie i w końcu będę zupełnie niezależna.

    OdpowiedzUsuń
  10. zazdroszczę, bardzo bym chciała mieć prawko. Jest w planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam do mnie, do porodu coraz bliżej! Strach coraz większy ...
    Sprawdź sama!
    http://stormofhormones.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam prawka. Średnio mi to przeszkadza, przyzwyczaiłam się

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja ciągle moją żonę próbuję przekonać by wreszcie wybrała się na kurs i zrobiła prawko, nie ukrywajmy w życiu się bardzo przydaje.

    OdpowiedzUsuń
  14. A my nie mamy samochodu i żyjemy :D Nieślubny ma 5 min do pracy, wszystko co potrzebujemy od centrum handlowego po weterynarza i szewca mamy pod nosem. Duże zakupy robimy w Tesco przez internet, więc praktycznie auto stałoby pod blokiem, ale jak mam jechać do rodziców autobusem jak jest szczyt to mnie krew zalewa :D i wtedy owszem...przydałby się samochód.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że akurat macie wszystko blisko !! Ja niestety po przeprowadzce nawet po bułkę muszę jechać samochodem :(

      Usuń
    2. W pewnych sytuacjach samochód jest niezbędny, tym bardziej jak ktoś mieszka na obrzeżach miasta :)

      Usuń
  15. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić - jak żyć bez samochodu!
    Nie funkcjonuję wówczas normalnie.
    Jeżdżę odkąd pamiętam - i mam nadzieję, że to nigdy się nie zmieni!
    Kocham cztery kółka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam prawko od 10 lat i prowadziłam auto praktycznie do samego porodu, właściwie tego samego dnia jak trafiłam do szpitala pojechałam rano na kawę do rodziców 10km za miasto hehe. Nie wyobrażam sobie nie mieć prawka.

    OdpowiedzUsuń