kom 6 Moja mała zestresowana Tosia..

Czy Wasze dzieci się stresują? Zauważyłam ostatnio, że Tosia ma jedną konkretną reakcję na stres. W sekundzie woła: SIKU !


Co do samych sytuacji stresowych to nie ma ich Tosia za wiele. 
Po pierwsze bywa tak, że się zestresuje jak widzi kogoś ( zwłaszcza facetów) kogo nie zna.
 Po drugie nowe miejsce, duże skupisko ludzkie i Tosi już to nie pasuje. 

W takich sytuacjach zawsze najlepsza jest ewakuacja, a gdzie? Do toalety. Dziewczyny, które były z nami w Zatorze w Wiosce Świętego Mikołaja mogły to zobaczyć na własne oczy, a właściwie nie zobaczyć bo my cały czas do toalety wychodziłyśmy.

No i wiecie żeby to Tosia sisiała, a tu nic. Pielucho-majtki suche. Do kibelka nic nie leci. W takich sytuacjach nie ma co szaleć i zmuszać dziecka do czegokolwiek. W ostatni piątek usiadłyśmy w karczmie i napiłyśmy się czegoś ciepłego. Bez stresu, pośpiechu.. i już było lepiej.

Ciekawa jestem jakie Wasze dzieci mają swoje sposoby na radzenie sobie ze stresem. Czy są często zestresowane czy raczej nie zwracają uwagi na takie szczegóły jak nowe otoczenie.

No i jeszcze jedno jak sobie my rodzice mamy radzić jak dziecko się zestresuje?
Modne z 10-15 lat temu był BEZSTRESOWE WYCHOWANIE. Czy tak się da?

Czekam na wasze wypowiedzi co o tym sądzicie.

○○○

Jeżeli chcecie otrzymać dwie wejściówki do Parku Świętego Mikołaja to zapraszam na mojego FACEBOOKA

6 komentarzy:

  1. Z tym sikaniem to mam i ja na puncie nerwowym :/ mimo, że jestem osobą dorosła nie umiem nad tym zapanować. Muszę i już..

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to współczuję .. bo to chyba nic przyjemnego !

      Usuń
  2. Moje dziecko jeszcze się nie stresuje, ale złości bardzo i wtedy cała się trzęsie. Podobno jej tato miał tak samo jak był mały.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie jesteśmy na tym etapie, więc nie podzielę się swoimi doświadczeniami. :*
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Adaś w stresujących sytuacjach musi dotykać mojej obrączki, a najlepiej kręcić nią. Zawsze jak się czegoś boi to prosi o "kółko" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już samo wejście do tego parku wygląda magicznie. Mam nadzieję, że będę miała kiedyś okazję znaleźć się w takim miejscu :)

    OdpowiedzUsuń