kom 11 KOSMETYCZNIE - PEELING ENZYMATYCZNY

Długo myślałam o czym będzie dzisiaj.. jak już widzicie kosmetycznie. Poszukiwałam ostatnio peelingu. Najlepiej takiego żeby drobinki była delikatne ale były. Nie wiem jak jest u Was ale w kilku dużych centrach handlowych otworzyły się sklepiki z Ziai. Lubię ich kosmetyki więc i często szperam bo naprawdę można tam znaleźć fajne cudeńka. Co ważne w fajnej cenie. 

Peeling enzymatyczny ULGA dla skóry wrażliwej 
skusił mnie przede wszystkim tą ULGĄ. Moja skóra na twarzy reaguje na każdą zmianę pogody, na mój kiepski nastrój, a już nie wspomnę o tym jak padnę ze zmęczenia i nie zmyję makijażu. W dodatku teraz jest jesień co już jest katastrofą. 

Czu czuję ulgę?
W trakcie oczekiwania kilku minut po nałożeniu jest przyjemnie. Nic nie piecze, przeszkadza czy najnormalniej w świecie drażni. Mam tylko jedno ale ! Nastawiłam się na peeling, a to to jakaś maseczka, a nie peeling !



Nastaw się człowieku na peeling, a tu sami widzicie. Konsystencja jest.. ale nie taka jaką oczekiwałam po słowie peeling na opakowaniu :( Owszem twarz mam jakby wygładzona, a ja chciałam żeby była zryta przez te drobinki i wyczyszczona z każdego milimetra.



Niby nie jest źle.. ale wiecie jak to jest jak się człowiek na coś nastawi, a później zonk ! Mam nauczkę na przysżłość zrobić coś czemu byłam przeciwna zawsze. Otworzyć w sklepie i sprawdzić. 


Jest też jakby oczywista - oczywistość jaką jest zapytać się pani w sklepie jaki jest ten peeling z drobinkami czy bez. Do tej pory było to dla mnie jasne i klarowne. Wiem więc, że zaskoczenie może przyjść w najmniej oczekiwanym momencie jakim jest np. zakup kosmetyku.

○○○



Pozostałe wpisy kosmetyczne znajdziesz TUTAJ


11 komentarzy:

  1. Nie do końca rozumiem, dlaczego oczekiwałaś peelingu mechanicznego, skoro kupiłaś enzymatyczny:) Drobinki nie występują w enzymatycznym- to inny rodzaj kosmetyku, inny sposób działania. Rozumiem, że polecasz kosmetyk? Zjaja ma naprawdę sporo "przyjemnych" produktów w ofercie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i dzięki za uświadomienie :)

      Usuń
    2. Żeby nie było,że się mądrze- kilka lat temu przeżyłam podobne zaskoczenie:D

      Usuń
  2. Ja ten kosmetyk mam. Też oczekiwałam drobinek bo nigdy nie miałam enzymatycznego;) wpisałam w wujka google o co kaman i jak koleżanka wyżej piszę takie peelingi nie mają prawa mieć drobinek;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To dlaczego peeling enzymatyczny, ma w ogólę nazwę peeling skoro nie ma prawa mieć jakichkolwiek drobinek?

    OdpowiedzUsuń
  4. Michasiowa, bo on też złuszcza skórę i oczyszcza, ale na innej zasadzie niż te z drobinkami, jest delikatniejszy przez co polecany dla wrażliwych cer :) Ja osobiście uwielbiam peelingi enzymatyczne a te z drobinkami omijam szerokim łukiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ahaaa.. ;) No załóżmy, że rozumiem, ale to i tak nie dla mnie. Ja potrzebuję prawdziwego papieru ściernego więc jak dla mnie mechaniczny jest konieczny;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spróbuj z Ziaji peelingu różanego, dla mnie sprawdza się idealnie a też lubie mieć buzię troszkę 'zmaltretowaną' jakimiś ziarenkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm a są inna zapachy niż róża. . Przyznam że nie przepadam za różanymi kosmetykami ☺

      Usuń