kom 13 CHICCO - KREM ODŻYWCZY

Na Spotkaniu Mam Blogerek otrzymaliśmy całą paczuszkę od CHICCO. W zestawie był między innymi krem odżywczy. Pogoda płata figle więc zaczęłyśmy coraz intensywniej go używać. W dodatku nosowe glutki i cały wysuszony nochalek.

Krem ma delikatny zapach. Nie jest to kremowy zapach taki można by powiedzieć naturalny. Ten zapach jest przyjemny i co najważniejsze nie drażniący. Konsystencja jest gęsta. Na zimę lubię takie kremy. Gęsty ale co ważne szybko się wchłania. Jak pisałam wyżej krem sprawdził się też w okolice noska wysuszonego ciągłym smarkaniem.


Muszę zaznaczyć, że Tosia jest dzieckiem, które nie lubi żadnej ingerencji tzn. smarowania buzi, wycierania, buziaczkowania.. chyba, że na buziaki ma ochotę. Na początek zapoznałyśmy się z kremem. Tosia dała jedną rączkę i drugą. Ja troszkę rozsmarowałam. Powąchała i powiedziała mmm ładnie ! Bardzo mnie to ucieszyło chociaż wiedziałam, że to nie wróży, że da sobie za chwilkę posmarować buźkę. 


Tak jak myślałam codziennie rano jest wojna.. Tosia ucieka, a ja za nią biegam. Jak się uda posmarować buźkę to ta mała istotka mówi:

UDAŁO CI SIĘ !! i się śmieje !

U nas ten krem się sprawdził. Ciekawa jestem opinii pozostałych mam, które dostały ten kremik. Czy wam też pasuje ?

○○○

13 komentarzy:

  1. Ja jestem bardzo zadowolona bo to jeden z kremów, które po prostu fajnie się wchłaniają i rozsmarowują :)
    Zobaczymy jak poradzi sobie z prawdziwym mrozem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A widzisz, a moje maleństwo uwielbia się smarować po twarzy dosłownie wszystkim, czy jest to krem, czy serek, a ostatnio nawet pasta do zębów. Na zimę wolę tłuste kremy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Markę Chicco dotychczas znałem bardziej z wózeczków dla dzieci niż kosmetyków. Chyba za krótko jestem jeszcze tatą :-) Wypróbuję przy następnych zakupach. Wiecie czy dostępny jest ten krem w Rossmanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że nie wiem ale porozglądam się i dam znać jak zlokalizuję do w sklepie.

      Usuń
  4. Jeszcze nie użyłam, ale wydaję się być na prawdę fajny! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas też się sprawdza, acz przy dłuższym używaniu zapach może trochę drażnić (jak dla mnie nie jest delikatny). No i lecą do niego wszystkie osy z okolicy :D
    Ale fakt, radzi sobie nieźle z suchą skórką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie Osy.. łoł tego nie zaobserwowałam :D

      Usuń
  6. nie wiedzialam ze mają takie produkty też:) zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię tę markę. Skoro takie pozytywne opinie, to może się skuszę ;) A od jakiego wieku można używać kremu?Mam przeczucie, że mój Miesięczniak musi do niego jeszcze podrosnąć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem jest 0+ więc jak najbardziej się nadaje dla Twojego maluszka.

      Usuń
    2. Dzięki! to świetnie, bo szukamy kremu do buźki właśnie:)

      Usuń
  8. OOO! teraz zobaczyłam posta :) Dla mnie też super, bo większość tych kremów na mróz nie chce się wchłaniać, no i albo biała buzia dziecka jakby sudocremem posmarowana, albo trzeć trza, aż rumieńce na małej buzi powstają :)
    Ale ja przede wszystkim zakochałam się w płynie do płukania Chicco. Boski zapach. Mimo iż Lovelę kocham od ciąży, bo pierwsze ciuszki Lenki prałam w niej co najmniej raz w miesiącu to ma tu konkurencję mocną :) Dzięki Chicco :)

    OdpowiedzUsuń