kom 5 Bałgałan

Tosi zasób słów co dzień jest coraz większy. gada i gada ! Może z miesiąc temu, a może dwa upodobała sobie tak zwany 
BAŁGAŁAN
No i gdyby tylko tak mówiła było by idealnie. Tosia mówi i demonstruje swoje poczynania. 

Postanowiłam więc urozmaicić Tosi tą przygodę z bałaganem. BAŁAGAN wydawnictwa ZAKAMARKI idealne wpasował się. Czytamy, a Tosia uśmiecha się tak delikatnie i pokazuje skąd wziął się bałagan. Liczy i szuka co tam się porozrzucało.. nie ukrywam, że największe wrażenie zrobiła na Tosi choinka.






Przypominając sobie jak czasem wygląda nasz duży pokój chciałabym żeby bałagan był tylko w tej książce, którą Wam dzisiaj zaprezentowałam. Tylko czy Tosia była by wtedy szczęśliwa.. chyba nie. 

Czasem mówi się że dziecko brudne to widać, że dziecko jest szczęśliwe. Czy podobnie jest z bałaganem??  Tak. 

5 komentarzy:

  1. u nas bałagan nomen omen na porządku dziennym :D i tak w kółko B. bałagani, a my wieczorem sprzątamy:))
    fajna to książeczka musi być:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda świetnie. Sama zastanawiam się nad kupnem tej książeczki. Ale Wojtuś jest póki co taki malutki. :)
    Pozdrawiam kochana!

    OdpowiedzUsuń