kom 11 ARIEL - POWER CAPSULES - recenzja

Pamiętacie moją zapowiedź w jednym z podsumowań weekendowych ( TU ). Jakiś czas temu dotarła do mnie bardzo fashion przesyłka bo

ARIEL 
FASHION BOX


Jesteście ciekawi co jest w środku?

TAKI OTO ZESTAW
Teraz już wiecie. Od przedstawicieli firmy ARIEL otrzymałam kapsułki do prania. Na wstępie muszę przyznać, że nigdy !! wcześniej nie prałam w kapsułkach. Moja recenzja będzie więc jak najbardziej wiarygodna jako odkrycie. 


Czy ja lubię prać ? NIE !
Przyznaję się bo tak jest. Pewnie dlatego, że chciałabym mieć takie idealne urządzenie, które: załaduje pralkę, nasypie proszku, wypierze, wyjmie, wysuszy, wyprasuje i ułoży w szafie - wróć. Nie nasypie ! Włoży kapsułkę. Zastanawiałyście się kiedyś ile wsypać proszku lub wlać płynu do prania? Czy czasem nie chce Wam się odmierzać i sypiecie prosto z paczki z proszkiem ? No tak ja tak robię.  


ARIEL
POWER CAPSULEC
sprawiły, że nie muszę myśleć o tych zbędnych czynnościach. Nie zastanawiam się. Używanie takich kapsułek jest bardzo proste. Do pustego bębna wkładamy kapsułkę, a następnie wkładamy pranie.


KILKA ISTOTNYCH INFORMACJI OD PRODUCENTA

- jedna kapsułka na małe lub średnie zabrudzenie,
-kapsułkę trzeba włożyć do pustego bębna, a następnie wkładać pranie,
- prać można w temperaturze: od 20 stopni do 95,
- żeby prać kapsułką nie można jej przecinać nożyczkami,
- w kapsułkach nie można prać jedwabiu, wełny, nie można prać wstępnie czy ręcznie.




Pierwsze pranie
Podczas pierwszego prania z kapsułką Ariel sama nie wiedziałam czego mam oczekiwać. Jak widzicie na zdjęciu poniżej w bębnie jest piana i wszystko pięknie się pierze. 


Moja opinia
Ariel Power Kapsułki sprawdzają się idealnie do prania mocno zabrudzonych ubrań. Prałam brudne skarpetki, białe bluzki Tosi ale i inne nasze ubrania. Dla porównania poniżej zamieściłam BARDZO zabrudzoną Tosi bluzę. Wytarzana w ziemi i lodach czekoladowych. Dla samej siebie zostawiłam czekoladę przez trzy dni nie wypraną.
Efekty sami możecie ocenić.


Jest jeden szczegół o którym muszę napisać.
Dla jednych mocny zapach to plus, a dla jednych minus. Ja uwielbiam pięknie pachnące pranie. Zapach tych kapsułek jest BARDZO mocny. Po pierwszym praniu wieszałam pranie i kichałam na potęgę. Następne pranie włączam na podwójne wirowanie i już było lepiej. Jestem alergikiem więc mój nos jest wyjątkowo wyczulony.

 Kapsułki Ariel testowałam nie tylko ja ale i:
moja mama i moja teściowa. Obydwie Panie zachwyciły się kapsułkami Ariel. Zapach, dopieranie różnych tkanin wszystko im się podobało. Teściowa tak się zachwyciła, że zakupiła całe pudełko  kapsułek Ariel.

Polecam Wam te kapsułki.
Naprawdę warto się przekonać.
Czy prałyście kiedyś w kapsułkach ARIEL ?

Może chcecie same wypróbować ARIEL POWER CAPSULES ??
Jeżeli tak to piszcie w komentarzach.

11 komentarzy:

  1. Ja miałam je dzięki Streetcom super sprawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz ja nawet nie sądziłam, że tak fajnie będzie mi się prało w tych kapsułkach.

      Usuń
    2. dla mnie najważniejszym osiągnięciem było to że mój mąż nastawia również sam pranie, teraz nie ma wymówki ze nie wie gdzie co sypnąć:)

      Usuń
    3. no ja tez je lubię, szczególnie od czasu kiedy mój mąż sam nastawiał pranie teraz się nie wywinie że nie umie i nie wie co gdzie sypać:)

      Usuń
  2. Ja nie miałam przyjemności z nich korzystać, ale piorą widać super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również zachwyciłam się tymi kapsułkami:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chętnie bym spróbowała! Szczególnie podoba mi się spieranie plam z czekolady. No i jestem bardzo ciekawa czy te kapsułki z trawą też tak świetnie sobie radzą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie dowiem się, jakie masz na prawdę zdanie na ten temat

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja po Twojej recenzji Marcelko poleciałam zaraz zobaczyc te kapsułki i kupiłam sobie na sztuki jedna dla spróbwania bo cena pudełeczka z 32 sztukami mnie przeraziła ( na targowisku 55 zł w rossmanie jest teraz promocja po 32 zł a stała cena 49 :)) Pranie pachnie cudownie:) chętnie bym zrobiła wiecej takich prań:) Ania i Oliwka:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu Bardzo sie cieszę :) Mam nadzieję że jeszcze dzisiaj na blogu kapsułkowa niespodzianka :)

      Usuń
  7. Ja raz na promocji w sklepie dostałam jedną kapsułkę. Pierze super, pachnie super, ale cena za opakowanie jest kosmiczna:(. Tylko to mnie odstrasza od zakupu. Ale podpisuje sie pod Twoim postem.

    OdpowiedzUsuń