kom 6 Miasteczko Twinpigs - Żory.

Jak pisałam Wam w podsumowaniu weekendowym 23 czerwca odwiedziliśmy Miasteczko Twinpigs w Żorach. Bardzo dziękujemy Panu Wojtkowi za wejściówki. Wrażeń było od groma. Poniżej przedstawiam Wam naszą foto relacje z wyjazdu.





Na wstępie kilka fotek z samego centrum Miasteczka Twinpigs. Naprawdę warto na sam początek zrobić sobie spacer żeby zobaczyć z jaką starannością i dbałością o szczegóły jest wybudowane. Chciałabym Wam też zaznaczyć, że przedstawione poniżej zdjęcia są tylko namiastka, małym fragmentem Miasteczka Twinpigs. Żeby poczuć się jak na dzikim zachodzie trzeba tam być.. trzeba zobaczyć te wszystkie osoby wystylizowane od Pań w kasach, po panie sprzątające. 



W stodole o 18:00 trafiliśmy na pokaz magicznych sztuczek. Przyznam, że usiadłam i przez chwilkę poczułam się jak dziecko. Zapatrzona, zamyślona, zasłuchana. Przez chwilkę nawet pomyślałam, że chciałabym być taką małą dziewczynką i losować karty.



Na tyłach zagroda dla koni. Przyznam, że wszędzie było bardzo czysto . Kolejne miejsce idealnie dopracowane i skomponowane jakby w jednolitą całość.









Na kawkę wybraliśmy się do Kawiarni STRONG HORSE. 



Do Miasteczka Twinpigs wybrał się z nami mój brat. Na samym wstępie podsumował nas że jest nam potrzeby do pchania wózka. Po powrocie do domu nie żałował. Bawił się równie dobrze jak my.




Coś przekąsić można też w .... stek house.




Po jedzonku zapraszamy na seans 5D i 6D. Dla dzieciaków niesamowite emocje, a dla rodziców niesamowita frajda.


Konieczne są odwiedziny sklepików w stylu dzikiego zachodu. 


Must HAVE pobytu w Miasteczku TwinPIGS czyli FOCIA ze swinką. Tosia była dość zdenerwowana bo nie wiedziała co się dzieje. Podeszłyśmy do świnki i wiecie przeważnie focia i tyle. Miłym zaskoczeniem było to że Pan Świnka był przemiły. Usłyszał imię naszej córci i odrazu Tosia część. Chodź zrobimy sobie zdjęcie. Pełen podziw.. na dworze było chyba z 25 stopni. Wyobrażacie sobie być w takim frotowym stroju i jeszcze być miłym.


Na poniższym zdjęciu Szkółka Niedzielna. Stylizacja tego budynku i otoczenia jest niesamowita. Nie raz i nie dwa razy widziałam podobne kościółki w filmach. Jak każdy budynek i ten ma swoje specjalne zastosowanie lub cel jak kto woli. 

Czy wyobrażacie sobie konferencje, szkolenie lub np. Spotkanie Mam Blogerek właśnie w tej Szkółce Niedzielnej. Wrażenia muszą być niesamowite. Myślę, że taka konferencja lub np. impreza firmowa była by fantastyczna.






Piszę o tym dopiero teraz ale nasza wizyta w Miasteczku Twinpigs rozpoczęła się od RODEO. 







Było Rodeo ale i pokaz tresury koni. 




W kilku sklepikach można zakupić przeróżne pamiątki. Większość osób skusiła się na kapelusz. W ofercie są też torebki czy buty, a wszystko niczym z dzikiego zachodu.







Warto wypróbować swoich sił w strzelaniu z łuku. 


Jak dla mnie Tosi na poniższym zdjęciu brakuje tylko dwóch rewolwerów i bójcie się mnie !


Dla śmiałków przejażdżka na byczku.. 


Na samym wstępie udaliśmy się z Tosią na plac zabaw. Po 30 minutowej podróży samochodem Tosia musiała się rozerwać. Plac zabaw w 100% pasuje do całokształtu Miasteczka Twinpigs. Dla starszych dzieci był też taki drewniany placyk zabaw z dużą zjeżdżalnią ale w akcji nie zrobiłam zdjęcia. 




Jedyne co się rzuca w oczy to mały kolorowy placyk.. taki standardowy plastikowy. Jak nie miałabym dziecka pewnie bym się zastanawiała po co.. ale wiem. Ten placyk był Tosi największą atrakcją. Sama wchodziła i sama zjeżdżała. Wracaliśmy na ten placyk dwa razy. 


Zjeżdżanie przodem jest nudne !


Poniżej pociąg.. Tosia była zachwycona do momentu kiedy wrzuciliśmy 2 zł. Ciuchcia ruszyła, a Tosia: WYCHODZIMY !!


Dla starszych dzieci ale i nam dorosłym sprawiło to frajdę - lasso i obręcze rzucane na rogi byka. 



Dmuchana zjeżdżalnia zrobiła na Tosi wrażenie. Niestety jeszcze jest za mała. 


Ciekawą atrakcją jest tez stojąca krowa którą można wydoić. Wyobraźcie sobie to jak podchodzę z Tosią i  pytam:

- Tosiu co do za zwierzę?
- Kowa
- Tosiu, a co tutaj leci..
- Woda
- Nie Tosiu to mleczko..
- mniam !!


Na samym początku się bała, a po chwili już sama doiła krowę.



Na sam koniec proszę Państwa oto 

! ROBAK !

Tosia jest za mała jeszcze na takie atrakcje ale była zachwycona.. głośno mówiła tylko Robak / zęby !! No i wiecie niby się bała niby chciała by.. Spędziliśmy chyba z 15 minut wpatrując się w robaka. W tym czasie mężuś z bratek wybrali się do strzelnicy i na dużą kolejkę górską. Troszkę większą od ROBAKA ;)


Po powrocie do domu z Miasteczka Twinpigs okazało się, że mam około 400 zdjęć zrobionych. Nie przedstawiłam powyżej wszystkich atrakcji bo co to był by za wyjazd dla Was jakby wszystkie atrakcje bym Wam wyjawiła.

Koszt wyjazdu do Miasteczka Twinpigs:

- bilet ulgowy 35 zł
-bilet normalny 39 zł
- kawka 9-12 zł 
- strzelnica 10 zł

Planując wyjazd do Miasteczka Twinpigs zastanawiałam się czy 39 zł to dużo czy mało za taką wakacyjną atrakcję. Dzisiaj wiem, że to nie dużo. Wszystkie atrakcje są w cenie biletu. Nieważne czy pójdziesz na kolejkę górska raz czy dwa, a może trzy. Ponadto cały czas w miasteczku coś się dzieje. Trzeba być czujnym żeby nie przegapić jednej z wielu atrakcji.

Dla chętnych poniżej jest program z atrakcjami. Najwięcej dzieje się oczywiście w weekend.


Podsumowując naszą wizytę w Miasteczku Twinpigs bardzo polecam Wam spędzenie wolego dnia właśnie w Żorach. Jak wiecie jest coraz więcej tego typu parków rozrywki. Ten jednak jest wyjątkowy. Wyjątkowość Miasteczka Twinpigs tkwi w szczegółach i drobiazgach. Każdy element zabudowy, każde miejsce ale i każda osoba jest idealnie wystylizowana. 

Podczas naszej wycieczki do tego Westernowego Miasteczka Rozrywki Tosia miała 20m. Atrakcji dla niej było bardzo dużo. Mimo moich obaw Tosia bawiła się fantastycznie. Po obserwacji dzieci na miejscu wydaje mi się że największą zabawę mają dzieci wieku od 4-5  lat. Mogą wtedy skorzystać z większości atrakcji.

BARDZO POLECAMY MIASTECZKO TWINPIGS W ŻORACH !

Chcecie więcej poczytać lub sprawdzić jaki jest aktualny program zapraszam Was na stronę miasteczka:


lub na FACEBOOKA



Miłego dnia ♥






6 komentarzy:

  1. Ciekawe miejsce - na pewno warto je odwiedzić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z relacji zdjęciowej widać, że to super miejsce!:)
    I że warto się tam wybrać.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieki za ta dluga recenzje! Gdzies juz widzialam zdjecia, ale nie weidzialam, gdzie ten park dokladnie jest. Poogladam jeszcze na stronie parku. Moze sie wybierzemy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapomniałaś napisać, że brakowało trochę podjazdów dla wózków :P

    OdpowiedzUsuń