kom 4 Wakacyjna apteczka

Dokładnie wczoraj był równy miesiąc do naszego wyjazdu na wakacje. Będą to pierwsze zagraniczne wczasy Tosi i to w dodatku samolotem. Zaczynam więc planować pakowanie. Postanowiłam zacząć od apteczki i różnych produktów około aptecznych.

Pytanie kieruję do rodziców, którzy mają doświadczenie w wyjazdach z dziećmi za granice. Sama nie wiem co zabrać, a co nie. Nie chcę też oszaleć i pakować się na wariackich papierach.

Są pewne produkty o których nie mam zielonego pojęcia czy brać czy nie brać. Poniżej wypisałam moje wątpliwości. 

PLASTRY
Wydaje mi się że Tosia jest za mała na plastry.. jak macie doświadczenie w tej kwestii to czekam na sugestie.

PARACETAMOL
Czy brać syrop z paracetamolem. Mam w domku jeden jak Tosia była przeziębiona i miała lekki stan podgorączkowy.

SÓL MORSKA
Nie ma tego powyżej ale będę brała FRIDE, a czy brać sól morską. Muszę !! Tak sobie myślę że tam może być wiatr więc może nam się mały katarek przypałętać !!

Czekam na Wasze sugestie. Pomożecie ?

Miłego dnia :)


4 komentarze:

  1. mama mia ja z taką jeżdżę zawsze na każdy wyjazd, na każdy spacer, bo z moimi szaleńcami dwoma nigdy nic nie wiadomo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak myślisz czy coś jeszcze powinnam zabrać ?

      Usuń
  2. Ja nawet jadąc na weekend zabezpieczam się lekowo, bo w nocy różnie może być ;)
    Marimer czy inny spray do nosa to używamy codziennie + odciąganie katarkiem. Więc to u nas podstawa również przy wyjazdach. Do tego zabieram ze sobą w razie czego Nasivin, Wapno, coś na gorączkę (ten syrop, który masz to sprawdź na ulotce, ile można przechowywać od otwarcia, bo może trzeba już kupić nowy), Cebion, Camillia, Octenisept, Smecta, Orsalit. To tyle co mi przychodzi do głowy teraz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz ja na weekend też zabieram leki ale wiesz w Zawoi mogę iść do apteki, a tam wolę mieć.

    Orsalit - no tak miałam bananowy.. Tosia kompletnie do nie chciała pić. Cebion - czy piszesz o witaminach cebion multi?? Z syropkiem to faktycznie pewnie kupię nowy :)

    OdpowiedzUsuń