kom 2 Matki w sieci - welcome Tarnów

Dzisiejszy dzień jest bardzo zwariowany. Rano Tosia spała do 8, a później gniliśmy w łóżku do 9. Szybka wizyta u kosmetyczki i teraz jadę do Tarnowa z Gosią na spotkanie Matki w Sieci.


Szybka kawka na autostradzie i w drogę.

2 komentarze: