kom 8 Zmiana punktu widzenia - ślub, ciąża, macierzyństwo.

Pisałam kilka dni temu o tym, co nas czeka w kwietniu. Dużo się już działo, a przed nami jeszcze więcej. 20 kwietnia mamy wesele mojej ukochanej kuzynki Kajki. Od zawsze byłyśmy bardzo blisko. Spędzałyśmy ze sobą każde wakacje i każdą wolną chwilę. Jak byłyśmy chore to przez babcie wysyłałyśmy sobie listy. Ah... wspomnienia.

Wesele już tuż tuż wiec kilka osób pytało się mnie, co młodzi potrzebują. Koleżanka Kajki chciała im kupić super fajoski odkurzacz. Najlepiej to taki cichutki. Oni nie chcą odkurzacza. Troszkę się zdziwiłam.. ale tylko przez chwilkę. Dlaczego? Bo my byliśmy tacy sami. Nie potrzebowaliśmy odkurzacza, bo, po co.. przecież nie chcemy mieć dywanów. No tak chcieliśmy mieć super surowy dom - BRAK: firanek, dywanów, zasłon, wszystko miało być zimne i kanciaste. hehehe teraz się śmiejemy jak sobie o tym przypominamy. Po dwóch latach mamy firanki, dywan.. i odkurzacz. 

Niesamowite w tym wszystkim jest to jak bardzo zmieniają się Nasze priorytety. Potrzeba zaledwie 2 lat, a może nawet mniej. ŚLUB - CIĄŻA - MACIERZYŃSTWO może wywrócić Nasze życie do góry nogami. Najfajniejsze jest, że jak jesteśmy na początku tej drogi ( ŚLUB lub jak nie ślub to etap, kiedy związek zaczyna być poważny ) nie zdajemy sobie sprawy z tego jak będzie wyglądać Nasze życie za jakiś czas. Mamy swoje teorie, przekonania i wierzymy w nie bezgranicznie. Wierzymy, że tak jak jest tu i teraz to tak będzie zawsze. Czas oczywiście wszystko weryfikuje i na tym etapie, na którym my jesteśmy obecnie patrzymy na siebie i uśmiechamy się delikatnie. 


     
Miłego dnia 

8 komentarzy:

  1. U mnie jest tak teraz: Za dwa tygodnie slub.za dwa miesiące nasza kochana dzidzia przyjdzie na świat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie. Czas wszystko weryfikuje, ale czasami na lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Weryfikuje na lepsze o tak :)Przynajmniej ja bym nic nie zmieniła u siebie w życiu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie, nigdy nic nie wiadomo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tylko krowa nie zmienia zdania kochana!:)
    Wszystko się zmienia, my także i nasze upodobania.
    Aktualnie walczę z mężem o zamontowanie w naszym pokoju karnisza, ale on go niestety nie uznaje... wrrr:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. a ile zmian jeszcze przed Wami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. :) Dobry przykład z tym odkurzaczem. Ehh zmienia się wiele rzeczy. Ale to dobrze!

    OdpowiedzUsuń