kom 8 7 OBJAWÓW ZĄBKOWANIA

Dzisiaj po raz kolejny będzie o ząbkowaniu. Tosia na dzień dzisiejszy ma.. hmm ma 12 zębów. Czasami się waham, bo sama nie wiem czy wyszły już nowe. Od początku nie sprawdzałam specjalnie czy zębulki się pojawiają czy nie. Czekałam i czekałam cierpliwie. 



Kilka razy mieliśmy już kryzys podczas ząbkowania. Poniżej przedstawiam, więc siedem najczęstszych objawów, jakie mogą wystąpić podczas ząbkowania. 

1. ŚLINA, ŚLINA i jeszcze raz ŚLINA

Bardzo długo czekałam na pierwszy ząbek Tosi. Moja córcia śliniła się i śliniła od 5m. Ten objaw jest najczęstszy i jest jakoby pierwszym objawem wyrzynających się ząbków. Warto pamiętać, że nadmiar śliny może być niebezpieczny. Zabrzmiało to groźnie. Dokładnie trzeba pamiętać żeby zakładać dziecku śliniaczek lub często przecierać buźkę. Ślina i enzymy trawienne mogą powodować taką kaszkę. Mimo że Tosia nosiła śliniaczek to i tak nieunikneliśmy wysypki w okolicy policzków, brody czy kącików ust.

2. GORĄCZKA

Podczas ząbkowania może, ale nie musi pojawić się gorączka. Zmiany, jakie zachodzą w buźce malucha mogą doprowadzić do drobnego stanu zapalnego czy nawet delikatnego krwawienia dziąsełek. Warto sprawdzać temperaturę i w razie potrzeby reagować.

3. GRYZIENIE

Gryzienie jak dla mnie bardzo kojarzy się z nadmierną śliną. Dziąsełka swędzą oj bardzo. U nas najlepiej w takich przypadkach sprawdził się zimny smoczek. Najlepiej włożony do lodówki na parę godzin. Idealnym rozwiązaniem na szybkie ochłodzenia smoka jest zamrażalnik. Lodowaty smok jest super. Zawsze u nas się sprawdza. Trzeba jednak mieć umiar żeby nie przedobrzy. Za dużo zimnego może spowodować infekcje gardła. 

4. KASZEL

Kaszel pojawił się już dwa razy podczas Tosiowego ząbkowania. Na początku była panika. Co się dzieje? Szybka wizyta u lekarza i diagnoza: osłuchowo jest wszystko dobrze. Tosia produkowała za dużo śliny. Polecam bardzo w razie jakichkolwiek wątpliwości wizytę u pediatry. Zawszę wolę iść niż myśleć i się stresować.

5. ROZPULCHNIONE DZIĄSEŁKA

Bardzo często się to zdarza. Dziąsełka są zaczerwienione. Dziecko może mieć problemy z jedzeniem, piciem. Jednym słowem może nie mieć apetytu. My w takich przypadkach na siłę nie wciskaliśmy Tosi jedzonka. Jak była w stanie jeść to jadła, a jak nie to nie. 

6. BIEGUNKA

Zdarzył się raz, że Tosia miała biegunkę. Do dzisiaj do końca nie wiem czy to była trzydniówka czy zębolki. Najprawdopodobniejsza jest opcja, że było to to i to. Niezbędna jest smecta i probiotyk no i wizyta u lekarza. 

7. CZĘSTE POBUDKI W NOCY

Za każdym razem jak Tosia ząbkuje to śpi całą noc z nami. Wierci się okropnie i kopie. Zmienia pozycje w tempie ekspresowym. Popłakuje i szuka smoczka w nocy.

Czasami jest lepiej, a czasami gorzej. Bardzo młoda Pani doktor powiedziała mi raz, że wszystko przejdzie jak wyjdzie Tosi 19 zębów. Ile w tym jest prawdy nie wiem. Jak wyjdą wszystkie zębulki to ocenię. Dzisiaj wiem że trzeba to przetrwać i tyle. 

* CHCESZ POCZYTAĆ WIĘCEJ O ZĄBKOWANIU I HIGIENIE ZĄBKÓW TO ZAPRASZAM TU

Miłego dnia ☺

8 komentarzy:

  1. u nas jest zawsze stan podgorączkowy i rozdrażnienie

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też to jeszcze długo przede mną i Wojtkiem.:D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przed Wami ale zobaczycie jak to szybko zleci :)

      Usuń
  3. Moja Madzia ślini się bardzo odkąd skończyła 3 miesiące (za chwilę będzie miała już 5) i niestety wysypka na buzi jest, a do tego pogryzione łapki :/ Chyba też spróbuję schłodzonego smoczka, bo jak na razie to żadne gryzaki nie zdają egzaminu. W buzi i tak lądują palce :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo polecam zmrożone smoczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z zamrażalnikiem trzeba uważać żeby na gryzakach czy smoczku nie pojawiły się sopelki lodu i nie zraniły maluszka, ja stosowałam chłodzenie w lodówce, do tego podawałam dziecku milifen syropek na bazie ibuprofenu ponieważ pojawiła się gorączka a ten szybko ją obniżał, do tego dział również przeciwbólowo

    OdpowiedzUsuń