kom 12 Stolik MAMUT - nasza odsłona..

Zakupiłam dla Tosi popularny stolik z IKEA mamut. Do kompletu mamy zielone krzesełko. Pierwszych kilka dni siedziała grzecznie i rysowała na stoliku. Oczywiście nie stolik rysowała ale kolorowanki. 
Szybko jej się znudziło.
Zobaczcie co z tego wyszło.


Jak widać na zdjęciach pojawiły się tez naklejki. Tosia mówi KLEJKI i ma z nimi dużą radochę.


Jakoś nie mogłam się powstrzymać i razem z mężusiem dołączyliśmy się do zabawy. 
Najfajniejsze jest to jak Tosia kładzie się pod stolikiem i woła Mamusia.. woła naprawdę głośno. 



Zabawa na całego.
Najfajniejsze jest to że jak wezmę cif i wymyję stolik to jest czyściutki. 
Zabawę można zacząć od początku :)

Miłego dnia :)

12 komentarzy:

  1. Śliczny ten stolik, można się nim fajnie pobawić.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przekonałaś mnie, pora w końcu przejechać się do Ikei.

    OdpowiedzUsuń
  3. hehehehehe super -bardzo fajna ozdoba stolika;)*

    OdpowiedzUsuń
  4. ja uwielbiam MAMUTA! mamy stolik, krzesełko taboreti komode! Kocham teerie!

    OdpowiedzUsuń
  5. super ! szkoda,że u nas w mieście nie ma Ikei :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy wiesz ale IKEA ma sklep internetowy :-)

      Usuń
  6. Może jakimś projektantem mebelków zostanie? :)))
    Najważniejsze że schodzi :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze wiedzieć że jest zmywalny, na pewno go kupimy gdy nadejdzie na to czas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ZMYWALNY.. jak porysowany jest delikatnie to zmywa się wszystko bez problemu. Niestety z mężusiem zaszleliśmy.. i szoruje stolik od 2 dni. Mam nadzieję, że dzisiaj doprowadzę go do stanu idealnego :)

      Usuń