kom 2 KREMY S.O.S.

Długo się zbierałam do napisania tego posta. 

DZISIAJ będzie o kremach i maściach S.O.S. . Dokładnie chodzi o specyfiki które będą potrzebne w przypadku np. wysypki, otarcia czy odparzenia.

Pierwszy krem jest to NIVEA Krem S.O.S.
Zaczynam od niego ponieważ w nazwie ma S.O.S. . Sama nie wiem czy mogę go polecić. Krem jest gęsty z czego bardzo wydajny. Idealnie nadaje się na odparzoną pupkę, otarcia pod paszkami czy w okolicy pachwin. Najczęściej używałam tego kremu na otarcia. No i przyznam że użyłam do może 4-5 razy i teraz leży otwarty. Muszę poczytać ile może tak leżeć żeby można go było używać.




KILKA ISTOTNYCH INFORMACJI O KREMIE Z ULOTKI:

Natychmiast łagodzi i koi zaczerwienioną, podrażnioną i suchą skórę. Zapobiega swędzeniu.
Unikalna formuła z masłem shea, naturalnymi lipidami Omega 6 i pantenolem natychmiast przynosi ulgę, intensywnie nawilża i zapobiega odparzeniom, podrażnieniom i swędzeniu.

Wniosek: Chyba nie poleciłabym tego kremu. Jest go dużo i nie do końca mnie zadowolił żeby go używać na różne przypadłości.

Bepanten Krem
Jak dla mnie jest to HIT ! Ten krem jest super uniwersalny. Idealnie sprawdza się do codziennej pielęgnacji ale i do otarć w różnych miejscach. Nawet w przypadku kiedy Tosia miała troszkę przesuszona skórę na kolankach czy rączkach to ten krem idealnie się sprawdzał.

www.sklep.doz.pl

KILKA ISTOTNYCH INFORMACJI O KREMIE Z ULOTKI:
Preparat dermatologiczny działający leczniczo, łagodząco i schładzająco w przypadku poparzeń słonecznych i termicznych mniejszego stopnia. Tworzy cienki, odświeżający i łagodzący film na powierzchni skóry, penetruje głęboko warstwy skóry wzmacniając przebiegające w niej naturalne procesy lecznicze.
Lek Bepanthen w postaci kremu stosuje się w:

  • leczeniu powierzchniowych ran i otarć naskórka
  • leczeniu niewielkich oparzeń termicznych i słonecznych
  • codziennej pielęgnacji skóry narażonej na wysychanie i pękanie (np. twarzy, dłoni, łokci, pięt)
  • do leczenia niewielkich stanów zapalnych nieuszkodzonej skóry


LINOMAG Bobo A+E
Ten kremik sprawdził się u nas na wszelkie zmiany na buźce Tosi. Jak tylko miała przesuszone za uszkiem czy na policzku to naprawdę się sprawdził. Krem był też idealny do codziennej pielęgnacji buzi. Po kąpieli smarowałam Tosi buźkę i wtedy była super nawilżona.

www.sklep.doz.pl
KILKA ISTOTNYCH INFORMACJI O KREMIE Z ULOTKI:

 Delikatnie nawilża, natłuszcza i wygładza skórę. Zabezpiecza skórę przed działaniem środków drażniących i niekorzystnymi czynnikami atmosferycznymi. Krem polecany szczególnie do wrażliwej, suchej łuszczącej się skóry dziecka.Przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry całego ciała dzieci i niemowląt od pierwszych dni życia.

SUDOKREM
Sudokremu dostałam przed porodem z 5 małych plastikowych pudełeczek. Taka ilość całkowicie mi wystarczyła, a nawet wydałam z dwie koleżance. Używałam go rzadko. Fajnie się rozprowadzał ale jakoś mnie nie zachwycił.



KILKA ISTOTNYCH INFORMACJI O KREMIE Z ULOTKI:
Sudocrem zawiera alkohol benzylowy o działaniu odkażającym oraz tlenek cynku o właściwościach osłaniających i ściągających.
Działa łagodząco i ochronnie na skórę.Sudocream tworzy barierę zabezpieczającą skórę przed drażniącymi czynnikami (np. moczem w przypadku odpieluszkowego odparzenia skóry u niemowląt), co zapobiega nawrotom objawów.
  • pieluszkowe zapalenie skóry,
  • zapalenie skóry w przebiegu nietrzymania moczu,
  • odleżyny,
  • stany zapalne w przebiegu łojotoku, trądziku młodzieńczego i różowatego,
  • zadrapania, otarcia naskórka,
  • oparzenia słoneczne oraz niewielkie podrażnienia termiczne,
  • niewielkie odmrożenia,
  • podrażnienia po goleniu, depilacji, regulacji brwi,
  • odczyny po ukąszeniu owadów,
  • zejściowa forma opryszczki,
  • odparzenia,
  • spierzchnięcia,
  • zmiany ospowe.


Kilka kremików opisałam i mam nadzieje że skorzystacie z moich doświadczeń. Wiem że jest wiele innych kremów z którymi ja nie miałam styczności więc tu czekam na Wasze komentarze z dobrymi radami.

PRZEMYŚLENIE: Każda młoda mama ma swoje wyobrażenie o pielęgnacji noworodka. Miałam tak i ja . Kupiłam przed narodzinami jeden krem, później po narodzinach drugi. Nagle mam Całą półkę kremów.. Czy warto tak szaleć ? Zdecydować się ciężko na jeden,  a z drugiej strony może warto wypróbować coś innego. Polecam Wam kupić jeden krem i do końca go zużyć. W takiej sytuacji wiecie czy krem się sprawdził w 100% czy nie. Następny kupcie inny i wtedy macie porównanie.

Kilka miesięcy temu pisałam o kremach na odparzenia POCZYTAJCIE TU

Miłego tygodnia !


2 komentarze:

  1. Dla mnie Sudocrem to numer 1.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się :) Wiesz mam w domu nie otwarty sudokrem.. bardzo duży. Zastanawiam się bo kto wie może zorganizuję candy.. z to będzie do wylosowania. Co Ty na to ?

      Usuń