kom 7 PSTRYK !!

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat jedzenia gotowego dla niemowląt. Tosia zajada się słoikami tzn. zupkami, deserkami czy np. obiadkami różniastymi.

PSTRYK !!

Czy wiecie co to za odgłos ??

www.gerber.pl


Tak to otwarcie słoika. Dla Nas z mężusiem to bardzo ważny odgłos. Pamiętajcie żeby słuchać jego dźwięku. Codziennie otwieramy dla Tosi około 3 słoików.. no może dwa. Niestety zdarzyło nam się już dwa razy, że nie usłyszeliśmy PSTRYKA.. !! Zastanawialiśmy się, jaka jest tego przyczyna. Zapewne nie jest to wada fabryczna.. bo jak producenci mogliby wypuścić posiłek dla niemowlaka z taką wadą. Jak dla mnie jest to niedopuszczalne. Wniosek jest jeden - Bezmyślni ludzie w sklepie otwierają żeby powąchać, kto wie może spróbować .. sama nie wiem, po co. No i co się dzieje - zakręcają i odkładają na półkę, a zabierają nówkę słoik.. SZCZYT GŁUPOTY jak dla mnie, ale tak jest. Niestety nie mamy na to wpływu. Ktoś by się zapytał skąd wysnuwam taki wniosek.. otóż pewnego pięknego popołudnia byłam w sklepie.. i zobaczyłam.  Na początki nie uwierzyłam, ale jak to nie uwierzyć w to, co oczy widzą. 


Producent Gerbera bardzo fajnie to obrazowo na swojej stronie wyjaśnia:

www. gerber.pl


KILKA WAŻNYCH INFORMACJI PRZY ZAKUPIE I PODANIU MALCOWI 
GOTOWYCH POSIŁKÓW :


  • Posiłki muszą być dostosowane do wieku dziecka. Nie ma, co na siłę wciskać produktów, których dziecko nie strawi.. lub które są za mocne w smaku i maluchowi nie będą smakowały.
  • Data ważności podana jest przeważnie na zakrętce. Przyznam, że z mężusiem zawsze patrzymy na słoiki żeby miały np. dwa lata do przodu datę ważności, czyli np. do około 2015 roku.. :) Wiemy, że te przetwory są najświeższe. 
  • No i ważna kwestia świeżości po otwarciu. Warto zapoznać się z każdym słoikiem za każdym razem. Ta data może nam się wydawać oczywista i taka sama, a tak nie jest. Wiem, bo sama się o tym przekonałam. Przeważnie można przechowywać produkt w lodówce przez 48h ale i przez 24h. Zdarzają się też takie posiłki, które trzeba zjeść od razu i nie nadają się do przechowywania. 
  • Podawanie posiłku to jak dla mnie kwestia sporna z tym, co podają producenci. Przynajmniej praktyka jest inna. Owszem podaję deserki lub zupki ze słoika łyżeczką plastikową, bo inna mogłaby uszkodzić słoik. Nie przekładam za każdym razem do miseczki. Po pierwsze Tosia zjada już całą zawartość słoika i nie muszę przechowywać resztek. Po drugie bywa tak, że nie ma na to czasu !! Dziecina chce jeść i tyle.
  • Pamiętajcie też żeby przechowywać słoiki w temperaturze pokojowej, a nie w lodówce.


Sama nie wiem, co jeszcze.. Jak mi się coś przypomni to dopiszę innym kolorem żeby się wyróżniało. Może Wy macie jakieś sugestie, które warto tu dopisać?

Czekam na Wasze propozycje !

7 komentarzy:

  1. Chyba wymieniłaś już wszystko :)
    Trzeba być kompletnym debilem, żeby otwierać te słoiki i odkładać na półkę. Jakbym złapała kogoś na czymś takim, to nie chciałabym być w jego skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie bywają dziwni.. najgorsze jest to że w sklepie jak kupujemy słoiki to nie jesteśmy w stanie zweryfikować tego czy był już otwierany czy nie !!

      Usuń
  2. Do głowy by mi nie przyszło coś takiego, żeby otwierać słoiki i odkładać na półkę, toż to nie są jakieś płyny do podłóg, tylko jedzenie dla niemowlaków! Idiotyzm!

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie słoiiczki powinny być dodatkowo zafoliowane aby uniemożliwić takie bezmyślne otwieranie

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja tez sie zajada zawartoscia zloiczków. I tez slucham tego pstryku:) ale nam sie jeszcze nie zdarzylo.... Ludzie są naprawde bezmyślni.... masakra.

    OdpowiedzUsuń