kom 2 PODSUMOWANIE 2012 ROKU

Mała Tosi śpi, więc ja postanowiłam zrobić sobie małe blogowe podsumowanie tego roku. Sama nie wiem, od czego zacząć, ale zacznę od łóżeczek. Przyznam, że na prośbę mojego męża muszę o tym napisać jak i dlatego że temat łóżeczek był moim pierwszym postem tematycznym.

15 MARCA 2012


Jak pisałam w marcu tak i do dziś Tosia śpi w łóżeczku, KLUPŚ z żyrafką jak wyżej. Przyznam, że w marcu jak pisałam o łóżeczkach wydawało nam się z mężem, że jest to najlepsze rozwiązanie.. teraz chyba zmieniliśmy zdanie. Zmiana w naszym myśleniu dokładnie nastąpiła z chwilą, kiedy to w kwietniu wróciłam do pracy i córcia musiała być 8 godzin u babci. Kupiliśmy, więc łóżeczko turystyczne i piankowy materac. Tosia uwielbia się bawić w łóżeczku, robić benc, staje prawie na głowie.. ah fikołki koziołki są na całego. No a w domu twarde szczebelki, a tu w nocy rączka się zaklinuje w szczebelkach, ( mimo że jest ochraniacz). Moje uwagi nie są skierowane bezpośrednio do producentów tego konkretnego łóżeczka, ale ogółem do łóżeczek drewnianych. 



DZISIAJ ŻAŁUJEMY że nie mamy łóżeczka turystycznego w domu !! Z tego, co pamiętam  MATRIOSZKA pisała, że ma łóżeczko turystyczne. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdza ? 

19 marca 2012


Przyznam dzisiaj, że Tosia bawiła się tą książeczką wszędzie poza wanną. Lubiła zwierzaki z niej, ale eksploatowała ją przez 4m aż się rozleciała.. ;) 

23 marca 2012


Przyznam, że produkty Johnsona bardzo się u mnie sprawdziły. Włączyłam jednak do kąpieli NIVE i mam swój zestaw idealny:




1. Szampon do włosów Johnson's (Jak widać muszę uzupełnić zapasy)
2. Łagodny szampon i płyn do kąpieli 2 w 1 NIVEA
3. Łagodny płyn do mycia ciała i włosów Johnson's


18 kwietnia 2012


Jako najlepsze uznałam chusteczki BAMBINO i tak jest do dzisiaj. Bywają takie dni, że z rozpędu zmyję sobie makijaż tą chusteczką i też  się sprawdzają ;)

19 maja 2012


Maty się sprawdziły.. byłam w szoku ostatniego weekendy jak Tosia po 5m przerwie zaczęła się bawić matą edukacyjna z Canapola z rybkami. Przytula się i siada na niej i robi bum bum ..

CZERWIEC - LISTOPAD

Wielkie nic na moim blogu. Wpadłam w wir pracy, a jak wracałam to byłam tak stęskniona za moją małą kruszynką, że nie mogłam sie powstrzymać od zabawy, przytulania itd. .

Powróciłam w G R U D N I U i mam nadzieje, że tak już sobie będę pisała. 

2 komentarze:

  1. Super podsumowanie!
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam nadzieję że w przyszłym roku będzie więcej do podsumowania.

      Zapraszam na candy do mnie!

      Usuń