kom 1 MAMA WRACA DO PRACY - WSTĘP

Rozpoczynam oto nowy temat. Ciężko mi będzie wszystkie kwestie opisać w jednym poście więc postaram się jak najbardziej sensownie pogrupować moje refleksje.

www.bebilon.pl
Zapowiadałam już kilka razy, że zacznę pisać o moim powrocie do pracy. Wydaje mi się, że teraz jestem najbardziej na to gotowa. Do pracy wróciłam dokładnie 16 kwietnia 2012 roku. Jak widzicie minęło już troszkę czasu, więc mam, o czym pisać? 

Jak pisałam wyżej wróciłam do pracy 16 kwietnia 2012 jak Tosia miała równe sześć miesięcy.  Na samym początku było mi ciężko z samą myślą, że mam iść do pracy i zostawić tą małą istotkę w domu. Na szczęście nasze i Tosi mamy babcie, która jest na emeryturze i odkąd dowiedziała się, że jestem w ciąży zadeklarowała się, że zaopiekuje się malutką jak ja wrócę do pracy. No i tak się stało. 

TRZEBA MIEĆ PLAN
Plan dnia całkowicie się zmienił. Przede wszystkim trzeba było przygotować babci mieszkanie i wstawić tam nowy mebel, czyli łóżeczko turystyczne. Tosia pokochała to łóżeczko (pisałam już o tym  tu ). Kolejna kwestia to mleko, butelki, smoczki, pieluchy i cały codzienny asortyment. Rodzice, którzy mają takie maluchy są wstanie wyobrazić sobie ten OGROM. No, więc ja, co.. codziennie pakowałam wielką torbę lub dwie i z rana pakowałam do samochodu z Tosia i do babci, a o 16 fru znowu pakowanie i do domu te wielkie Torby. Uwierzcie były wielkie, bo były tak też zabawki. Nie wspomnę już też, że były mega ciężkie. Na szczęście mężuś rano ma na tą samą godzinkę, co ja i razem się pakowaliśmy do samochodu. Po chyba miesiącu mieliśmy dość.. zaczynaliśmy zostawiać u babci zabawki. Zaczęliśmy też zaopatrywać babcie w paczkę pieluch, chusteczek, kremy.. W taki sposób wszystkie przybory toaletowe mi odpadały i nie musiałam ich wozić. Co za ulga ! No, ale jedna może mniejsza torba została. Oczywiście cały czas coś wożę, ale podchodzę do tego z dystansem. Przede wszystkim bez szaleństwa. 

Ciekawa jestem, jakie u Was były początki ? 

Kolejny post z cyklu "mama wraca do pracy" za miesiąc. Sama nie wiem, o czym będzie, ale prześledzę dla Was akcje Mama wraca do pracy ( logo powyżej ) którą organizuje marka bebilon. Pewnie coś ciekawego tak znajdę i poopowiadam o moich odczuciach.

1 komentarz:

  1. Może jakieś porady dotyczące przygotowania malucha do spędzenia dnia gdzie indziej niż zwykle?
    Czy np. zaczęłaś zawozić małą na kilka godzin do babci zanim wróciłaś do pracy?
    Ja wracam do pracy w połowie marca. I gdzieś od połowy lutego chcę zacząć się do tego przygotowywać. Z tym, że mój plan to niewprowadzanie mleka modyfikowanego - zobaczymy co z tego wyjdzie

    OdpowiedzUsuń