kom 3 Czy tata też musi być kobietą?

Seria: Luźne rozmyślania młodego tatusia... :)
Jako Mężuś i tatuś muszę się wypowiedzieć:


Dzisiejszy temat:

czy tata musi być kobietą?




W moich staraniach "ambitnego taty" i kochającego męża mam pewną uwagę... 

Wszystkie książki/gazety jakie czytamy na temat dzidziusiów są skierowane do kobiet !?! czy ktoś zapomniał o kochających tatusiach ?

Przykładowo gdy czytam co powinnam zrobić, albo jak powinnam się opiekować dzieckiem rośnie we mnie coraz większe oburzenie... niby dlaczego nie można skierować tych słów do rodziców jako mamy i taty ?. 


No nic.. pozostaje mi cierpliwe wczytywanie się w gazety dla mam oraz książki dla ... mam :) ... może kiedyś się to zmieni - teraz muszę się pilnować po przeczytaniu takiej lektury - żeby pamiętać że jestem "nim" a nie "nią" :)


Pozdrawiam - Mężuś :)

3 komentarze:

  1. Racja święta! Też mnie to irytuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zwracałam na to uwagę czytając różne okołodziecięce publikacje. Ale niestety - jest to urok języka polskiego - jest fleksyjny i wymusza odmianę. W większości nie-dziecięcych poradników to "mężczyzna" jest odbiorcą. Ponieważ z kolei dziecięca tematyka cieszy się większym zainteresowaniem kobiet to żeńska forma jest w nich używana...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak się cieszę.. Na ten debiut mężusia :-)

    OdpowiedzUsuń